Diariusze, Kroniki, Opowieści z terenu gminy

Kronika Ochotniczej Straży Pożarnej w Wieldządzu.

Opracowanie Janusz Marcinkowski. Płużnica-Wieldządz 2015 r.

Wstęp.

Kronikę OSP Wieldządz dedykuję Pamięci moim przyjaciołom; Zbigniewowi Topolewskiemu i Eugeniuszowi Taborowi, których los powołał do ‘niebieskiej służby’, a którym bardzo zależało, aby wieldządzka Straż trwała i nadal pełniła swoją publiczną służbę. Inspirowała mnie do tego pisania przyjazna postawa druhów strażaków z zarządu OSP Wieldządz; Zdzisława Malińskiego, Jana Simsona i Mirosława Sosnowskiego, którzy weryfikowali ten kronikarski zapis.

Dla opracowania „Kroniki OSP Wieldządz” zbierałem materiały z różnych źródeł. Między innymi korzystałem z dokumentów OSP, a także z ocalałej części archiwów PSP z Wąbrzeźna. Pracując nad kronikami z gminy Płużnica i powiatu wąbrzeskiego sporządzałem ‘fiszki’ z informacjami o działaniach strażaków z Wieldządza i o wydarzeniach w które przytrafiały się ludziom w przeszłości wsi. Dokonałem również kwerendy gazet z zasobów Kujawsko-Pomorskiej Biblioteki Cyfrowej. Korzystałem z własnego archiwum i ze zbioru fotograficznego, który to powstawał dzięki wielu kolegów ‘fotografów’, a których nie sposób wszystkich wymienić.

 Materiał kronikarski dla przejrzystości podzieliłem na kilka rozdziałów;

 Wstęp.

Rozdział. I. Wspominki z okresu międzywojennego.

Rozdział. II. Strażacy w Wieldządzu w okresie PRL.

Rozdział. III. Działalność OSP w III RP.

Rozdział. IV.  Strażacy i zarządy w OSP Wieldządz.

Rozdział. I. Wspominki z okresu międzywojennego.

Sprawa funkcjonowania przedwojennej straży ogniowej w Wieldządzu jest z jednej strony niejasna, a z drugiej oczywista. W kilku źródłowych wzmiankach znalazłem dość rozbieżne informacje na temat utworzenia tej straży pożarnej. Być może należałoby ze strażakami przyjąć jakąś konkretną datę biorąc również pod uwagę skomplikowaną sytuację polityczną i narodowościową w Wieldządzu na przełomie XX i XXI wieku. Młodszym przypominam, starszym odświeżam, iż nasza mała ojczyzna Pomorze wróciła do ‘Macierzy’ w styczniu 1920 roku po ponad 120 latach pruskiego panowania i silnym procesom germanizacyjnym w Wieldządzu. Stąd też nawet w okresie II niepodległej RP żywioł niemiecki był tu silny, poczynając od właściciela folwarku Karola Fischera, a na karczmarzu Templinie kończąc. Na tym tle możemy rozważać ewentualne odcięcie się powojennych mieszkańców Wieldządza od przedwojennej rzeczywistości i nie identyfikowaniu się z faktami, iż w międzywojniu w latach 1920-1939 istniała tu straż pożarna na co wskazują;

  • Ø na karcie  państwowej straży pożarnej w Wąbrzeźnie z roku 1960 wpisano datę utworzenia OSP w Wieldządzu na rok 1910 rok
  • Ø w kartotece z 1970 roku wpisano datę utworzenia OSP Wieldządz ze wskazaniem na 1914 rok.
  • Ø czasopismo „Strażak Pomorski” z 1927 roku w wykazie OSP i ich naczelników zamieściło informację o OSP w Wieldządzu.
  • Ø wspomniany „Strażak Pomorski”, w informacji o kursie dla strażaków połączonym z konkursem w dniu 26 sierpnia 1928 roku w Grudziądzu pisał, iż na 24 drużyny  pomorskiego związku ochotników brała udział również straż z Wieldządza. W zawodach przewidziano ćwiczenia z sikawkami i drabinami. Były także pokazowe ćwiczenia z narzędziami ratunkowymi, wężami i linkami. Naczelnikiem wieldządzkiej straży był niejaki Murawski, który w tych ćwiczeniach jest wymieniany  w składzie komisji konkursowej. Narzekano w artykule, iż miejscowe obywatelstwo „mało” stawiło się na zabawie, której celem jest zdobycie pieniędzy na wyposażenie straży.
  • Ø na funkcjonowanie straży przed 1939 rokiem wskazuje informacja, iż w wykazie dłużników za prenumeratę na koniec 1929 roku za pismo „Strażak Pomorski” figuruje również OSP Wieldządz i to sumę 15 zł., którą należy zapłacić do grudnia. W artykule zamieszczono apel; „… prosimy o wpłacenie przedpłaty na 1930 rok za tyle egzemplarzy, ile poszczególne Zarządy OSP sobie życzą”.
  • Ø w wykazie  Straży Ogniowych województwa pomorskiego z siedzibą w Toruniu  z 1929 roku zapisano: „OSP Wieldządz; 20 strażaków”.
  • Kronika szkoły o sytuacji sprzed 1939 roku; może trochę wyjaśni sytuację społeczną we wsi zapis z kroniki szkoły podstawowej w Wieldządzu. Kronikarz szkolny, nauczyciel Jan Skibiński tak zanotował  w 1948 r. nastroje;  przed wybuchem II wojny światowej Wieldządz zamieszkany był w większości przez Niemców. Gospodarze narodowości polskiej stanowili zaledwie znikomą część, było ich zaledwie szesnastu. Wobec tak małej ilości polskich mieszkańców, ster życia społecznego i kulturalnego przejęli miejscowi Niemcy. Miejscowi Niemcy zrzeszeni byli w organizacjach [niektóre nielegalne]; Bund Deutscher Madel (Związek Dziewcząt Niemieckich, Hitlerjugend (Młodzież Hitlera) Selbschtz Manner (Samoobrona-bojówki hitlerowskie). Przy kościele pod protektoratem ks. Jana Benickena istniała Nieniecka Kasa Oszczędności z usług której korzystali także niektórzy Polacy. W skład zarządu kasy wchodzili m.in. Fridrich i Edward Felka. Istniała Niemiecka Mleczarnia Rolnicza (filia płużnickiej?) w budynku nad jeziorem (obecnie Kępski). Istniała też  Straż Pożarna do której należeli również Polacy. Polacy którzy nie chcieli współpracować, czy też uzależniać się od wieldządzkich organizacji opanowanych przez Niemców szukali oparcia w organizacjach polskich w sąsiedniej Nowej Wsi Królewskiej w której było Kółko Rolnicze, Chór itp.

Odnotujmy jeszcze taką informację o zagrożeniach zjawiskami przyrodniczymi w okresie międzywojennym:„… w 1929 roku wskutek ostatniej burzy ucierpiały w Wieldządzu następujące gospodarstwa; Michałowi Kamrowskiemu zniósł wicher dach znad szopy, Florianowi Dregerowi zerwał huragan dach ze stodoły i chlewu. Podobne szkody wichura uczyniła w sąsiednich wsiach”.

Rozdział. II. Strażacy w Wieldządzu w okresie PRL.

          W protokołach OSP Wieldządz w latach powojennych przyjmowano datę utworzenia straży na 1946 rok. Tak też przyjęto organizując późniejsze, obchodzone kolejne rocznice wieldządzkiej straży. Przypomnijmy jeszcze jedną rzecz; do 1955 roku, tj. do korekty granic powiatów, wieś należała do powiatu chełmińskiego, a następnie do wąbrzeskiego.

 Założycielami powojennej ogniowej straży byli;

 Władysław Mazur (prezes),

 Jan Sosnowski (naczelnik),

 Wojciech Tabor (sekretarz)

 Stanisław Argalski

 Józef Wątroba

 Jan Matuszak.

Jednostka OSP była wtedy wyposażona w ręczną pompę (sikawkę) ciągniętą przez zaprzęg konny. Końmi powoził między innymi Henryk Jankowski. Remiza mieściła się w małym budynku nad jeziorem, naprzeciw dawnej zlewni mleka, która od funkcjonowała do 1946 roku. Później była to własność Władysława Mazura. Remiza stała dokładnie tam, gdzie dzisiejsza remiza OSP.

Do 1955 roku Wieldządz należał do powiatu chełmińskiego.

Walne OSP ‘1953’

Omawiano sprawozdanie z działalności w 1953 roku. Stan osobowy wynosił 24, stan faktyczny 14 strażaków. W 1953 roku do OSP wstąpiło 3 mieszkańców wsi. Odbyto 4 posiedzenia komendy, jedno zgromadzenie ogólne i dwa posiedzenia Komisji  Rewizyjnej. W odprawach w Komendzie Powiatowej w Chełmnie brało udział 3 strażaków. Zorganizowano 2 akcje zapobiegawcze pożarom. W jednostce były 4 osoby wyszkolone i upoważnione do prowadzenia kontroli obiektów w zakresie bezpieczeństwa pożarowego. Na zebraniach wiejskich wygłoszono po 3 pogadanki na temat ochrony przeciwpożarowej w okresie przedwiośnia, przedżniwnym i jesiennym. Przeprowadzono 144 kontrole w obiektach na terenie wsi. Kursy w straży pożarnej organizując 49 wykładów dla 10 strażaków. Na stanie jednostki były węże tłoczne C ‘II’ 15 odcinków. Sprawozdanie podpisali; sekretarz OSP  Władysław Mazur  i  komendant  Józef Wątroba.

Ze sprawozdania finansowego za 1953 rok wynika, iż z 1952 roku pozostało 101,16 zł, w 1953 wpływy osiągnęły 165,84 zł. Wydatkowano w 1953 roku 190,80 zł. W kasie pozostało 76,20 zł. Pieniądze wydano na podróże służbowe.

Strażacy wieldządzcy; Cichowicz Józef, Gierada Stanisław, Jankowski Henryk, Jankowski Stanisław, Jankowski Zygmunt, Mazur Władysław, Mulewski Jan, Simson Jan, Simson Stefan, Sosnowski Jan, Swół Jan, Świderski Stefan, Tabor Wojciech, Wątroba Józef.

Budżet strażacki na 1954 rok.

Został uchwalony na zgromadzeniu ogólnym w dniu 20 lutego 1954 roku na ogólną kwotę 300 zł. Budżet podpisał skarbnik  Henryk Jankowski i komendant Józef Wątroba. Dochody zamierzano osiągnąć organizują zabawę taneczną. Kwota ta miała być wydana na podróże służbowe (autobusem) strażaków. ‘Faktyczny’ stan osobowy wynosił 19 strażaków. Odbyto 6 posiedzeń Komendy, 1 zgromadzenie ogólne i 3 Komisji Rewizyjnej. W odprawach w komendzie powiatowej brało udział 5 członków. Przeprowadzono 210 kontroli obiektów na terenie działania OSP. W szkoleniach 14 członków OSP wysłuchało 42 wykładów. Na zebraniach wiejskich wygłoszono 6 pogadanek o ochronie ppoż. Sekretarzem był Władysław Mazur, Komendantem Straży Józef Wątroba. Przychody kasowe w 1954 wyniosły 275,00 zł. Wydatkowano 248,50 zł.

Budżet na 1955 rok.

Ustalono na sumę 400 zł, które przeznaczone zostaną na podróże służbowe 300 zł i 100 zł na wydatki gospodarcze; na opał, światło, wodę. W celu osiągnięcia dochodów zaplanowano organizację 3 zabaw publicznych. Na stanie jednostki było wyposażanie; 1 sikawka konna, 2 węże ssawne, 105 mb węży tłocznych, 4 hełmy.

 Członkowie Komendy.

20 lutego 1955 roku na zwyczajnym zgromadzeniu ogólnym wybrano członków Komendy OSP w Wieldządzu w składzie;

Wątroba  Józef komendant.

Gierada Lucjan z-ca  kom  ds. KO.

Świderski Stefan z-ca kom ds. technicznych.

Pajer Henryk sekretarz.

Jankowski Stanisław skarbnik.

Gierada Stanisław gospodarz.

Mazur Władysław członek komendy.

 Podpisy szefostwa strażackiego szefostwa;

 Sikawka 50 tych lat.

          Według wspomnienia Mariana Tabora w gospodarstwie jego ojca Wojciecha Tabora w Wieldządzu w dawnej wozowni stała bardzo okazała dwubalonowa ręczna sikawka. Do wyjazdu do akcji, na ćwiczenia i pokazy Wojciech Tabor zaprzęgał do niej swoje dwa kare konie.

 

Wojciech Tabor [*1912 ϯ1980]

 

Kare konie i Wojciech Tabor.

Wykaz wieldządzkich strażaków w połowie lat 50 ych.

 

Stan osobowy OSP; W 1956 roku OSP liczyła 20 członków. Zebrania Komendy (zarządu) nie odbyto żadnego, natomiast zwołano 1 zgromadzenia ogólne (walne zebranie). Wygłoszono 5 pogadanek o zapobieganiu pożarom na zebraniach wiejskich.

W remizie OSP Wieldządz na stanie był sprzęt; wóz konny czterokołowy, sikawka ręczna, węże tłoczne, 2 prądownice i 4 hełmy.

Zgromadzenie ogólne odbyło się 14 lutego 1956 roku z następującym porządkiem;

Zagajenie.

Wygłoszenie referatu politycznego.

Sprawozdanie z działalności; komendanta, z-cy ds. KO (kulturalno-

oświatowych), z-cy ds. technicznych, sekretarza, skarbnika, gospodarza

remizy.

Sprawozdanie z wykonania budżetu

Uchwalenie planu działalności na rok 1956.

 Niżej kopia protokółu z dnia 14 lutego 1956 roku.

W sprawozdaniu nadmieniono, iż „w 1955 roku odbywały się ćwiczenia praktyczne każdego miesiąca, a oprócz tego przeprowadzono szkolenia teoretyczne. Straż brała udział w gaszeniu pożaru jeden raz. W dalszej dyskusji stwierdzano, iż straż była mało żywotna. Wojciech Tabor krytykował niektórych kolegów z Komendy za to, iż nie wywiązują się należycie ze swych obowiązków. W zebraniu uczestniczył  komendant powiatowy.

Uchwalono budżet n 1956 rok, którego dochody miały osiągnąć 1 000 zł. Budżet zatwierdził komendant Straży Powiatowej Bronisław Chaczyński.

Dalszy ciąg protokołu z 1956 roku.

 

 Walne OSP.

Zebranie sprawozdawczo wyborcze odbyło się 24 marca 1957 r. Komendant Józef Wątroba dając sprawozdanie nadmienił: „że nie ma czego sprawozdawać, gdyż przez cały rok nic nie było robione, za co ponosi winę cała Komenda. Podobnie oświadczyli pozostali; zastępcy, skarbnik, komisja rewizyjna. Wojciech Tabor, podobnie jak w poprzednim roku potwierdzał: „…praca w placówce była bardzo ospała, za co winę ponosi cała Komenda”, dalej stwierdził, że mało tą placówką interesuje się  Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej w Kotnowie, po czym oświadczył, „…iż zachodzi konieczność gruntownej zmiany całej komendy OSP”.  Sołtys Adam Matuszak tłumaczył dlaczego na zebraniu nie ma nikogo z Prezydium GRN. W podobnym krytycznym tonie zabrał głos Mieczysław Przybysz. Narzekano na stan remizy strażackiej, która nie nadawała się do użytku i na wspomniany wcześniej brak zainteresowania władz gromadzkich. Już kiedyś wnioskowano o to wszystko do Komendy Powiatowej w Chełmnie. Zaznaczono, iż „przy dobrej chęci strażaków można by odbudować remizę przy pomocy gromadzkich władz”.

 W dyskusji głos zabierali; Wojciech Tabor, Adam Matuszak, Mieczysław Przybysz, Jan Urban z Nowej Wsi Królewskiej (komendant rejonowy- gromadzki OSP).

     W dalszej części zebrania komendant Józef Wątroba złożył rezygnację z funkcji komendanta i zaproponował zgłaszanie kandydatur. Pozostali członkowie Komendy również złożyli rezygnację. Wobec tego przeprowadzono wybór komendanta OSP.  Na obecnych 9 członków 8 opowiedziało się za kandydaturą Władysława Mazura na komendanta, który wybór ten przyjął. Zebranie dokonało wyboru składu nowej Komendy w składzie;

Komendant Władysław Mazur.

z-ca KO (kulturalno-oświatowy) Zygmunt Jankowski.

Z-ca komendanta do spraw technicznych Jan Sosnowski.

Sekretarz Wojciech Tabor.

Skarbnik Stanisław Jankowski

Gospodarz Stefan Simson.

Do Komisji Rewizyjnej weszli; przewodniczący Henryk Pajer, Stanisław Gierada i Stefan Świderski.

    W końcowej części zebrania Wojciech Tabor apelował do mieszkańców wsi, aby wstępowali do OSP. Wnosił, aby wyjaśnić status członków wspierających. Kwestię tą wyjaśnił z-ca komendanta powiatowego, mówiąc, iż można już ich przyjmować do OSP, wspomniał również o sprawie przyszłego statutu Związku OSP.

Walne OSP.

Zwołano na dzień 12 listopada 1957 r. Było 14 obecnych  na 20 czynnych strażaków. Przewodniczącym zebrania wybrano Leopolda Horodyńskiego. Ustępującej Komendzie OSP  udzielono absolutorium. W sprawozdaniu ujęto, iż odbyły się dwa posiedzenia komendy i jedno walne zebranie członków. Prowadzono szkolenia, pogadanki w zakresie zapobiegania pożarom. Drużyna OSP  po komendą Jana Sosnowskiego wzięła udział w zawodach rejonowych  w Wąbrzeźnie zdobywając I miejsce.  Komendant Władysław Mazur sprawozdając za miniony okres 1957 roku mówił o dobrej pracy strażaków przy odbudowie remizy. Ubolewał jednocześnie, iż „większość mieszkańców nie docenia naszej pracy, bagatelizując sobie nasze poświęcenie dla dobra mieszkańców, niektórzy nawet utrudniają nam pracę”.

Sprawozdanie Władysława Mazura.

W dniu dzisiejszym na zebraniu OSP w Wieldządzu przy udziale władz powiatowych OSP, przedstawicieli partii politycznych; PZPR, ZSL, Gromadzkiej Rady Narodowej oraz całego społeczeństwa należącego do obwodu OSP Wieldządz postaram się zebranym przedstawić całokształt pracy naszej placówki za okres od ostatniego zebrania, to jest od kwietnia br.

W kwietniu na walnym zebraniu wybrano nowe władze naszej placówki, między innymi mnie na komendanta. Po wyborze w czasie przejmowania placówki zastałem stan, zasadniczo bez należytej organizacji pracy. Był to okres przejściowy, ponieważ po przystąpieniu do pracy przez nową Komendę okazało się, że praca byłej Komendy nie poszła całkowicie w zapomnienie. Praca nasza w doskonaleniu bojowym była dostateczna. Obywatele naszej wsi w tym czasie brali udział przy budowie zdewastowanej remizy strażackiej i to w okresie intensywnego przygotowania bojowego straży do zawodów rejonowych OSP. Wzięli w nich udział mimo mankamentów w przygotowaniach.

Komenda nasza włożyła maksimum swoich umiejętności i wysiłku, ażeby nałożono zadania na naszą placówkę wykonać i w tej chwili musimy stwierdzić, że przy współudziale i pomocy części członków OSP i co zaznaczam, bardzo wydatnej pomocy  Prezydium GRN oraz społeczeństwa wsi udało się wykonać. Pomagał nam również Stanisław Łysik. Jako dowód dobrej pracy podaję, że wyremontowaliśmy remizę w terminie przewidywanym, oraz zajęliśmy I miejsce w zawodach OSP. Największe uznanie  należy się za doprowadzenie się członków OSP do takiego poziomu, ażeby mogli zająć I miejsce. Należy podziękować członkom drużyny; seniorom, młodzieży oraz zastępcy naczelnika  Janowi Sosnowskiemu, który ćwiczenia prowadził. W przyszłości należałoby włączyć się również 5 ciu członków komendy, którzy są, ale żadnego czynnego udziału w pracach OSP nie biorą. Obecnie z mojej strony postaram się przedstawić pracę naszą od krytycznej strony. Po zawodach rejonowych upojeni sukcesem, zaniedbaliśmy ćwiczenia bojowe, częściowo może także kosztem konserwacji sprzętu. Sezon letni rozleniwił całą placówkę i komendę, włącznie z z Komisją Rewizyjną. Z drugiej strony na nasze usprawiedliwienie muszę zebranym przedstawić powód naszego zaniedbania i liczę, że usprawiedliwienie nasze zebrani uznają za słuszne. Zaniedbanie nasze powstało na skutek natężonych prac polowych: żniw, siewu i wykopków.

Po przedstawieniu zebranym naszych spraw wewnętrznych, błędem było  by, gdybym nie uwidocznił naszej pracy przy kontrolach przeciwpożarowych, dokonywanych na terenie naszego obwodu. Kontrole takie prowadziliśmy wiosną i jesienią i okazało się, że społeczeństwo nasze w większej części bagatelizuje upomnienia i nadal nie ma wyposażenia przeciwpożarowego.

Większość mieszkańców nie docenia naszej pracy bagatelizując sobie nasze poświęcenia dla dobra mieszkańców, a niektórzy nawet utrudniają nam pracę. Na tym sprawozdanie zakończyłem i oddaję zebranym pod dyskusję.

                          [Komendant Straży Pożarnej Mazur Władysław]

W dalszej części przeprowadzono wybory pod rządami nowego prawa-statutu strażackiego, który w miejsce Komendy przywracał Zarząd OSP. Pierwszy skład zarządu OSP był następujący;

Prezes Mazur Władysław, rybak.

I. w-ce prezes-naczelnik Sosnowski Jan, rolnik.

II. w-ce prezes Rudyk Józef, rolnik.

Sekretarz Przybysz Mieczysław, kolejarz.

Skarbnik Jankowski Stanisław, listonosz.

Gospodarz Kobiałka Florian, rolnik.

Do Komisji Rewizyjnej wybrano na przewodniczącego Wojciecha Tabora, członków; Henryka Pajera i Henryka Przybysza.

Składkę uchwalono w wysokości 2 zł. miesięcznie.

Dyskusja miała następujący przebieg;

„Jako pierwszy zajął głos delegat Komendy Powiatowej Ob. … omawiając sprawy organizacyjno szkoleniowe i techniczne, sprawy kontroli ppoż. w terenie oraz prowadzenie dokumentacji w OSP Wieldządz. Podaje, że były osiągnięcia w pracach odbudowy remizy, placówka szkoliła się, otrzymała nagrodę.

Następnie głos zabrał Leon Horodyński poruszając sprawy dobrej organizacji placówki w ostatnim czasie, tj. od ostatniego zebrania. Andrzej Socha mówił o tym: „że sikawka jest dobra, ale Wieldządz powinien mieć motopompę”. Mieczysław Przybysz składał podziękowania ‘władzy’ w imieniu straży, za wkład pracy, za materiał na budowę remizy, oraz za fundusze które na ten cel dano i wspomagano na każdym kroku. Prosi o dalszą pomoc dla placówki i mówi, że za fundusze należy kupić mundury i czapki, po zawodach praca ucichła…”.

    Na stanie OSP znajdowały się; ręczna sikawka 4 kołowa, 2 węże ssawne, 9 odcinków węży tłocznych, 2 prądownice, syrena ręczna, tyfon, 2 drabiny nasadkowe, 4 hełmy i 9 kombinezonów. Strażnica była drewniana, kryta papą o wielkości 4 x 5 m. Remiza strażacka z dużą pomocą strażaków i nakładami GRN  w Kotnowie w 1957 roku została ona odbudowana.

Kopie podpisów po protokołem; Jana Sosnowskiego, Mieczysława Przybysza i Władysława Mazura.

 Karta ewidencyjna.

Zawarty jest tam opis OSP według stanu na rok 1960. W OSP było 16 strażaków. Prezesem był Władysław Mazur, naczelnikiem Jan Sosnowski. Straż posiadała syrenę ręczną. Na 90 ogniotrwałych budynkach we wsi zainstalowano 87 instalacji odgromowych.

 Do 1960  roku wyposażenie jednostki w sprzęt ratowniczy było bardzo skromne. Strażacy dysponowali jedynie ręczną sikawką, którą w 1962 roku zastąpiła motopompa typu M-800.

W 1960 roku OSP kontrolowała obiekty na terenie wsi. Najczęściej wydawano zalecenia; uzupełnienia sprzętu ppoż. w gospodarstwach, zakupienia drabin, pobielenia kominów. Prowadzono szkolenia strażaków. OSP brał udział w uroczystościach 1 majowych i święcie Odrodzenia Polski 22 lipca. Pozyskano pieniądze na zakup beczki na paliwo, otrzymano motopompę oraz 160 mb węża.

    Mieczysław Przybysz wnioskował o zakupienie  konnego wozu ogumionego (na gumowych kołach) do przewozu strażaków wraz ze sprzętem ppoż. Ponadto planowano pobudować z własnych funduszy magazyn na materiały pędne, wzmóc szkolenie strażaków a także zrobić porządek wokół remizy strażackiej.

Stan sprzętu.

Zapisano; 1 motopompa, 1 sikawka ręczna konna, węże W-75; 100 m, W-52; 100 metrów, drabina nasadkowa, syrena ręczna, 4 hełmy, 4 pasy bojowe, 4 toporki, 8 mundurów sukiennych i 7 mundurów  drelichowych. Motopompa była stara i zużyta, stąd strażacy wnioskowali o kupno nowej. Remiza OSP stała wtedy 15 metrów od jeziora.

Walne OSP.

Odbyło się 3 czerwca 1961 roku o godz. 20,00 w lokalu gromadzkim. Obecni z powiatu byli:  z powiatowej OSP Jan Urban, z Komendy Straży Pożarnej Jan Lipiński, z Gromadzkiej Rady Narodowej z Kotnowa sekretarz Henryk Pajer. Na 15 członków obecnych było 12 strażaków. Zebraniu przewodniczył Jan Urban z asesorami Jan Sosnowski, Henryk Przybysz. Sekretarzem zebrania został Mieczysław Przybysz. Odczytano protokół z poprzedniego zebrania walnego z 12 listopada 1957 r.  Kadencja władz OSP była wówczas 3 letnia]

W poprzednim roku pozyskano pieniądze na zakup beczek do benzyny, otrzymano motopompę, oraz węże. Na dachu remizy położono papę.

Na zebraniu stawiano wnioski;

 

Wybrano zarząd OSP;

Mieczysław Przybysz, Jan Sosnowski. Henryk Przybysz, Jan Urban.

 

 Walne OSP z 15  stycznia 1963 r.

Na stan 16 strażaków  uprawnionych do głosowania na zebraniu było 13 członków i 9 gości. W poprzednim roku odbyto 18 godzin ćwiczeń, wygłoszono 1 pogadankę dla mieszkańców o ochronie ppoż. Brano udział w obchodach świąt 1 majowego i „22 lipca”. Położono nowe pokrycie dachowe na remizie.

Wykaz członków OSP Wieldządz z początkowych lat 60 tych ubiegłego wieku.

 

 Kolejne walne OSP.

Zorganizowano je 19 grudnia 1963 roku  o godz. 18,00 w świetlicy wiejskiej. Stan osobowy wynosił 15 czynnych  strażaków, obecny na zebraniu był por. Marian Wiecki z komendy powiatowej. Zebranie rozpoczął sekretarz Mieczysław Przybysz. Na przewodniczącego zebrania powołano Mariana Wieckiego komendanta powiatowego Straży Pożarnej. Sprawozdania przedstawiali;  prezes Władysław Mazur, skarbnik Stanisław Jankowski, przew. Komisji Rewizyjnej Henryk Przybysz.  Skarbnik wyjaśnił zebranym, iż w kasie nie ma pieniędzy ponieważ zakupiono 3 komplety mundurów sukiennych za 1580 zł. Na stanie OSP Wieldządz były; 1 motopompa M 80. Ręczna sikawka, węże W-75 100 mb, W-52 100 mb, drabina nasadkowa, syrena ręczna, 4 hełmy, 4 pasy bojowe, 4 toporki, 8 kompletów mundurów sukiennych, 7 komp., drelichów. Strażacy nadal wnioskowali do władz o nową motopompę.

 Inwentaryzacja w OSP

 

 

 Nowy statut.

19 grudnia 1963 roku wieldzadzcy strażacy podjęli uchwałę o przyjęciu nowego statutu OSP. Zgłoszenie firmowali strażacy; Stanisław Argalski, Władysław Mazur, Stanisław Jankowski, Florian Kobiałka, Mieczysław Przybysz, Tadeusz Mulewski, Stefan Simson, Jan Sosnowski.

Wykaz członków Zarządu OSP z 1964 r.

Walne OSP.

17 grudnia 1964 r. o godz. 17,00 w szkole odbyło się walne zebranie OSP. Zarząd Oddziału Powiatowego Związku OSP reprezentował Jan Urban, partię Zbigniew Topolewski. Na stan 14 członków OSP obecnych było 10 strażaków.

W sprawozdaniu zawarto; przeprowadzono 76 kontroli prewencyjnych. Zwracano uwagę na brak sprzętu w jednostce. W zabezpieczeniu pożarowym za częste, niekorzystne działanie było lokowanie stogów ze słomą zbyt blisko zabudowań. W zakresie działań kulturalnych strażacy brali udział w oglądaniu filmów wyświetlanych przez kino objazdowe raz w miesiącu.

Przy remizie OSP zamontowano w 1965 roku syrenę alarmową. Do tej pory posługiwano się ręczną syrena.

Planowano pobudowanie pomostu czerpania wody nad jeziorem. Zakładano nawiązanie współpracy ze Związkiem Młodzieży Wiejskiej i z miejscową Gminną Spółdzielnią ‘SCh’, która wówczas była placówką samodzielną i miała swoja siedzibę w Wieldządzu na dawnym folwarku Karola Fischera. OSP odpowiadała za  bezpieczeństwo ppoż. w swojej miejscowości w której było 76 obiektów, głównie gospodarstw rolnych. Poza gospodarstwami we wsi była szkoła, baza GS, budynek dworca PKP i świetlica wiejska.

Zaplanowano zorganizować w styczniu 1964 roku: „imprezę dochodową przeznaczoną na cele organizacyjne OSP”. Zamówiono 14 egzemplarzy „Strażaka” i 2 „Przeglądu Pożarniczego”.

Strażacy wnioskowali, aby: „wymienić motopompę na nową, zakupić konny wóz ogumiony do przewożenia motopompy i strażaków do akcji”.

W  dyskusji zabrali głos;

Zbigniew Topolewski: „… OSP pracowała w okresie sprawozdawczym ospale. Nie zorganizowano na terenie wsi ćwiczeń, celem dokonania pokazów bojowych sprawności. Zespoły kontrolne stawiają bardzo ostro sprawę w terenie dot. zabezpieczenia p. pożarowego. Poruszył sprawę o zwerbowaniu we wsi osób wspierających.   Nie udało się utworzyć brygady młodzieżowej OSP.

Mieczysław Przybysz: „…dwa węże znajdują się zabłocone, oraz należy uzupełnić zbiornik z paliwem, a motor w pompie zabezpieczyć w czasie okresu zimowego…”

Jan Urban; „poruszył sprawę co do rozluźnienia dyscypliny placówki OSP, a mianowicie poszczególni członkowie nie wywiązują się ze swego obowiązku jaki przyjęły na siebie ….”.

Na zebraniu uchwalono;

Wybory Zarządu.

Na zebraniu w dniu 17 grudnia 1964 roku wybrano Zarząd OSP Wieldządz w składzie;

 

 Pieczęć i podpisy członków zarządu; Mieczysława Przybysza, Stanisława Jankowskiego, Jana Sosnowskiego i Władysława Mazura.

 Zebrani podjęli uchwały;

Zwerbować brygadę młodzieżową OSP 14 osób.

Wybudować dwa zbiorniki czerpania wody

Wybudować stojak do suszenia węży przy remizie

W planie pracy przyjęto plan kontroli wiosennych, podczas żniw – omłotów i prac jesienno-zimowych. W rejonie działania OSP było do skontrolowania 76 obiektów. Planowano zorganizować zabawę dochodową w styczniu 1965 roku.

Na stanie majątku  OSP były; 1 motopompa, 1 pompa ręczna, 100 mb węży.

 Walne OSP.

 30 grudnia 1965 roku odbyło się walne zebranie członków OSP. Na 16 członków czynnych na zebranie stawili się wszyscy. W zebraniu udział wzięło również 4 członków wspierających na 7, którzy wspomagali OSP. Władze powiatowe OSP reprezentował Jan Urban z Nowej Wsi Królewskiej, a Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej reprezentował miejscowy rolnik i działacz Józef Wiśniewski.

W roku 1965 odbyto 3 posiedzenia zarządu i 1 Komisji Rewizyjnej. Przedstawiciele OSP brali udział w sesjach GRN i odprawach w Powiecie. Nie udało się złożyć brygady młodzieżowej OSP. Postulowano wymianę węży, ponieważ tak ssawne, jaki i  tłoczne są popękane.

Przyjęto plany działalna 1966 rok;

– dokonać sposobem gospodarczym dobudowę przybudówki do remizy z przeznaczeniem na magazyn ‘materiałów pędnych’

– wystąpić z pismem do Gromadzkiej Rady Narodowej o zakup węży C 150      m. bieżących,

-dokupić z własnych funduszy 4 sukienne mundury.

– zamierzano wziąć udział w zawodach OSP w miesiącu czerwcu 1966 roku

– w działaniach innych;

Informacja z 1968 roku.

Członków czynnych było 22 Nie zaszły żadne zmiany w wyposażeniu. Brak jest odzieży ochronnej i umundurowania. Strażacy nie uczestniczyli w żadnej akcji ratowniczo-gaśniczej. OSP posiadała syrenę elektryczną i telefon polowy. Czterech strażaków brało udział w szkoleniu.

Lata 70 te

W 1970 roku w Wieldządzu było 75 zabudowań w tym za ogniotrwałe uznano tylko 5 zabudowań! We wsi nie było wodociągu wiejskiego. Telefon był jeden w filii płużnickiej Gminnej Spółdzielni ‘SCh’. Był on czynny przez całą dobę, numer telefonu 7-poczta Nowa Wieś Królewska. Ze środków alarmowania była tu jedna syrena elektryczna i jedna ręczna. Syrena była zainstalowana na budynku własnym Władysława Mazura. W straży pożarnej było 16 strażaków. Prezesem był Władysław Mazur, naczelnikiem Marian Rudyk. Remiza była murowana pokryta papowym dachem i nie ogrzewana.

Walne OSP.

Zorganizowano je w dniu 18 marca 1970 r. w OSP było 21 członków czynnych, tj. o jednego mniej. W roku 1969 odbyły się 4 posiedzenia Zarządu i 5 posiedzeń sztabu straży. Strażakom zakupiono dwa odcinki węży, 4 kombinezony ćwiczebne i cztery pary butów. Prowadzono kontrole ppoż. w czasie akcji żniwnych. Jednostka prowadziła jedna akcje gaszenia pożaru w gospodarstwie Jana Sosnowskiego w marcu 1969 roku. „Przy pomocy strażaków pogłębiono jeden staw u Józefa Rudyka. Brano udział w gromadzkich ćwiczeniach Obrony Terytorialnej i w szkoleniach na które zostali oddelegowani czterej strażacy z naczelnikiem Marianem Rudykiem.w pracach kulturalno-wychowawczych brali udział Bogusław Karasiński i Zbigniew Topolewski.

 

W 1973 roku stała się gmina Płużnica.

 

 Nasi otrzymali zaproszenie na 50 lecie OSP Orzechowo.

 

 Kontrola w OSP.

W 1975 roku jednostka była kilka razy kontrolowana przez strażaków (ogn. Ryszard Iwankowski) z Komendy Rejonowej Straży Pożarnej. W trakcie kontroli sprawdzano stan motopompy, którą udało się uruchomić  ciągu 20-30 sek. W jednostce był odpowiedni stan paliwa. Sprzęt był należycie konserwowany. Zwracano uwagę na brak planu obrony miejscowości. W tym okresie (1973 r.) prezesem OSP był Władysław Mazur, naczelnikiem Jerzy Frączek.

 

Zebranie wiejskie.

17 października 1977 roku na zebraniu wiejskim sołtys Stefan Simson zgłaszał problem niekorzystnych dla rolników potrącenia zanieczyszczeń buraków cukrowych w cukrowni Chełmża przekraczające częstokroć 20 %. Kierownik szkoły Bogumił  Karasiński  proponował, aby ze względu na zagrożenie pożarowe i złodziejstwo wprowadzić całonocne stróżowanie, tak jak niegdyś to bywało. Postulował także, aby wyposażyć miejscową straż w samochód pożarniczy. Naczelnik OSP Bolesław Guściora dodał, iż można by postarać się o przyczepę z kasowanego sprzętu SKR do celów pożarniczych.

Zezwolenie na zabawę; na ręce naczelnika OSP Jerzego Frączka wydano decyzje administracyjną zgodę na zorganizowanie w dniu 12 maja 1979 roku zabawę publiczną w godzinach od 20,oo do 4,oo rano. Ustalono, iż liczba uczestników zabawy nie może przekraczać 150 osób. Organizatorzy zabawy ubiegali się o zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych, czyli piwa i wina o zawartości alkoholu nie przekraczającego 18 % alkoholu. Bufet prowadził miejscowy strażak Bolesław Guściora. Dochody w 1979 roku wyniosły 9792 zł. Średnia płaca wynosiła wtedy 5327,00 zł.

 Niżej zamieszczam przykład umowy z zespołem muzycznym.

 

 W latach 70 tych zdarzyły się we wsi;

-25 czerwca 1973 roku o godz. 16,55 w gospodarstwie Kazimierza Chwałka w Wieldządzu spłonęły budynki drewniane pod trzciną ; stodoła, obora i dach na domu. Straty oceniono na 60 000 zł. Jako przyczynę podano zapalenie  słomianego dachu od iskier z komina. Akcja gaśniczą dowodził Władysław Mazur. Gospodarstwo ratowało 5 pododdziałów strażackich.

-11 marca 1975 roku o godz. 18,00 płonął, podpalony przez dziecko stóg słomy w gospodarstwie Jana Smolenia. Wartość tej słomy wyceniono na 3 000 zł. Akcją gaśniczą jednej jednostki dowodził  naczelnik Bolesław Książka z Błędowa.

-25 listopada 1975 roku o godz. 16,50 rozpoczął się pożar w gospodarstwie  Ryszarda Demskiego. Spaliła się drewniana stodoła. Wartość spalone go mienia wyliczono na 50 000 zł. Do pożaru zjechały się 3 straże pożarne. Akcją dowodził Zygmunt Jędrzejewski z Nowej Wsi Król. Wieldządz

-3 listopada 1976 roku o godz. 17,00 w Wieldządzu spłonął stóg ze słomą o wartości 3 000 zł. Akcją 3 jednostek dowodził Zygmunt Jędrzejewski z Nowej Wsi Król.

Listopad 1979 rok .Pogrzeb seniora pożarnictwa Władysława Mazura.

 

 Od lewej; Bolesław Guściora, Zbigniew Topolewski, Jan Sosnowski, Mieczysław Przybysz, Józef Rudyk, Roman Romanowski, Bogdan Wiśniewski, Zdzisław Maliński, Piotr Chmiel, Henryk Przybysz.

 Legitymacje odznaczeniowe Władysława Mazura;

 

 

Nasza strażacka młodzież. Kolejno stoją; Sławek Grodecki, Marcin Kotłowski, Mirek Sosnowski, Lech Milo, Zbigniew Sosnowski, Piotr Dubiela, Mateusz Simson, Bogdan Sosnowski, Maria Kotłowska, Magda Welz, Teresa Kwiatkowska, (Mały w czerwonym swetrze Grzegorz Topolewski). Siedzą strażacy; Tadeusz Sosnowski, Edward Milo, Zbigniew Przybysz, Jan Simson z Przemkiem i Zbigniew Topolewski.

Młodzież nad jeziorem. W tamtym czasie funkcjonowały dwie Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze; dziewcząt i chłopców.

 Ćwiczenia drużyn OSP.

 3 maja 1984 roku odbyły się ćwiczenia straży pożarnych w Wieldządzu. Przybyło 120 uczestników z wszystkich 15 jednostek OSP. Zawody prowadził chorąży Janusz Kopczyński. Konkurs polegał na biegu na dystansie 100 m, podaniu wody i obróceniu tarczy. Nie wszystkim dopisało szczęście. Wieldządz nie podał wody, a Płużnica miała awarię. W kategorii pomp M-800 zwyciężyli; Józefkowo, Mgowo i Kotnowo. W M-400 Ostrowo, Goryń, Bartoszewice. Po odbyciu ćwiczeń puchary wręczył naczelnik gminy Ryszard Wasiński, naczelnik OSP Jan Duma i komendant Mieczysław Krauze.  Na ćwiczeniach obecni byli weterani pożarnictwa; Jan Wach i Bronisław Drzyzga z Płużnicy, Czesław Frączek i Zbigniew Topolewski z Wieldządza, Antoni Ciach z Mgowa, Zygmunt Szablewski z Czapel. Po ćwiczeniach Franciszek Ziółkowski strażak z Nowej Wsi zaprosił wszystkich na własnoręcznie ugotowaną grochówkę. Ćwiczeniom przyglądali się goście; komendant powiatowy MO kpt. Rumiński, dyr. PZU Wąbrzeźno Jan Biczyński, przewodniczący GRN Janusz Marcinkowski.

Współzawodnictwo między strażakami.

W latach 80 tych próbowano upowszechnić między strażami współzawodnictwo według regulaminu, który przewidywał ocenę OSP w 32 zakresach, poczynając od szkolenia, udziału w kontrolach posesji i gospodarstw, udziału w ćwiczeniach, pracy organizacyjnej, udziału w akcjach bojowych. Wobec tego, iż zachowało się kilka zestawień, ale nie znając wyników w innych OSP nie możemy dokonać porównania efektów współzawodnictwa i miejsca jakie zajmowała OSP Wieldządz w tym rankingu.

Wydatki OSP.

Skromne dochody strażackie były wydawane na bieżącą działalność strażacką, między innymi  w 1980 roku wydano 300 zł na zawody gminne OSP, płacono również składkę do Zarządu Oddziału Gminnego ZOSP.

W dokumentacji znalazłem poniższe rozliczenie zabawy z 1981 roku.;

 

Otrzymano zezwolenie na organizacje zabawy wystawioną na Henryka Przybysza na dzień 7 lutego 1981 r. za to zezwolenie zapłacono 1170 zł. „Dysponentem” napojów alkoholowych wina i piwa została Zdzisław Maliński. Pobrano za to 50 zł opłaty skarbowej. Poniżej odręczne rozliczenie tej zabawy; średnia płaca wynosiła wtedy; 7689,00 zł.

 

 

 

 40 lecie OSP Wieldządz.

Odbyła się w 1986 roku. Niestety nie zachowały się z niej żadne dokumenty. Niżej Jan Duma prezes gminny OSP wręczył w-ce naczelnikowi Tadeuszowie Sosnowskiemu odznakę „Strażak Wzorowy”.

 

 Jan Tomasik dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury, strażacy; Edward Milo, Ryszard Gierada, Edward Topolewski,…,…, Bogusław Karasiński.

W uroczystości uczestniczył mjr Marian Wiecki komendant rejonowy Straży Pożarnej.

Roman Sądowski, Tadeusz Sosnowski, Henryk Przybysz, Franciszek Welz,  i Mariusz Behrendt nauczyciel miejscowej szkoły i później w-ce inspektor gminnej oświaty.

Walne OSP

Przyjęto standardowy, regulaminowy porządek dnia.

 W corocznym zebraniu w dniu 28 listopada 1985 r. uczestniczyło 17 strażaków na stan24 członków zwyczajnych.

Postulowano zakup 5 kompletów mundurów ‘moro’, oraz postawienie wieży do suszenia węży strażackich po ich użytkowaniu na ćwiczeniach i akcjach gaśniczych. Na zebraniu sygnalizowano budowę wodociągu wiejskiego w 1986 roku. Planowano założenie telefonu u sołtysa wsi, który będzie służył ‘środowisku i straży’. OSP korzystała z ‘patronatu’ klubu „Ruch”  w Nowej Wsi Królewskiej. W okresie zimowym nieopalana i nieocieplona świetlica w Wieldządzu nie nadawała się do użytku.

 

Protokół podpisali;

 1986 zawody gminne w Płużnicy.

 

Kolejno stoją; Marek Wiśniewski, Andrzej Sądowski, Andrzej Frączek, Tadeusz Sosnowski, Krzysztof Wiśniewski, Ryszard Gierada, Franciszek Welz, Mariusz Behrendt.

 

 Dowódca drużyny Mariusz Behrendt odbiera z rąk ogn. Henryka Szymczaka.

Drużyna wieldządzka; z drugim rzędzie; Marek Wiśniewski, Franciszek Welz, Andrzej Frączek, Zbigniew Topolewski, Jan Simson, Eugeniusz Tabor, Henryk Przybysz. Pierwszy rząd; Andrzej Sądowski, Ryszard Gierada, Tadeusz Sosnowski, Mariusz Behrendt i Krzysztof Wiśniewski.

Pogrzeb Seniora Jana Sosnowskiego!

 

Pogrzeb Jana Sosnowskiego zmarłego  28 maja 1988 roku. Jego zasługi są widoczne na niemal każdej stronie niniejszej kroniki!   Cześć Jego Pamięci!

Z ostatnią posługą szli;        …, Zbigniew Przybysz, Mieczysław Paciorek,pierwszy z drugiej strony; Roman Romanowski.

Kolejne zawody strażackie; 28 czerwca 1987 roku odbyły się gminne zawody strażackie w Nowej Wsi Królewskiej. Nasi chłopcy znowu brali udział.

Od lewej: Henryk Przybysz, Mariusz Berent, Czesław Jeziorski (Józefkowo), Kazimierz Goral (Bielawy) i ogn. Henryk Szymczak z PSP Wąbrzeźna.

Walne OSP.

Członków zwyczajnych zanotowano w Wieldządzu 18. OSP współpracowała z organizacjami wiejskimi: KGW, KR, i Gminną Spółdzielnią ‘SCh’. Utrzymywano stały kontakt z Gminą. Wskazywano na poprawę zaopatrzenia w wodę poprzez wybudowaniu wodociągu wiejskiego i wiejskiego punktu czerpania wody. We wsi były wtedy cztery telefony. Poprzednio był tylko w szkole podstawowej.

W pracy strażackiej wyróżnili się; Henryk Przybysz, Zbigniew Przybysz, Tadeusz Sosnowski, Franciszek Welz. Pochwalono Zdzisława Malińskiego, który podstawiał do pożaru ciągnik, którym wyjechano do pożaru w Jarantowicach oraz na zawody w Radzynie. Wyróżniono również druha Mariusza Behrendta za „pogadanki ppoż. w szkole”.

W 1988 roku strażacy dysponowali pieniędzmi  w wysokości 33 600 zł

Sprawozdania z 1989 roku.

Na zebraniu w dniu 31 listopada podsumowano rok. Strażaków było 18 tu, odbyto 6 posiedzeń zarządu, kilka razy uczestniczono w posiedzeniach Gminnej Rady Narodowej w Płużnicy. Strażacy pracowali w czynie społecznym przy układaniu chodników we wsi. Przywozili żwir i kamienie do jego położenia. Dwukrotnie brano udział w gaszeniu pożarów: „… na własnym obszarze działania”. Wydatkowano 22 600 zł.  Średnia miesięczna   płaca; 206 758,00 zł.

Zdarzenia w latach 1980 tych:

-18 marca 1983 roku o godz. 19,10 zapaliła się stodoła w      gospodarstwie rolnym Heleny Paciorek. Straty wyniosły 300 000 zł. Pożar gasiło 5 jednostek strażackich.

-13 lipca 1983 roku o godz. 20,30 w gospodarstwie  rolnym Jana Wiśniewskiego wyładowanie atmosferyczne zapaliło stodołę. Akcją na którą stawiły się dwa oddziały dowodził naczelnik OSP Wieldządz Zbigniew Topolewski. Wartość strat wyniosła  10 000 zł.

-19 sierpnia 1988 roku o godz. 22,10 Zygmunt Jędrzejewski zgłosił pożar słomy na przyczepie ciągnikowej rolnika Ryszarda Ciecierskiego z Wieldządza. Oprócz spalonej słomy zniszczeniu uległy 3 koła przyczepy. Przyczyną było zwarcie linii wysokiego napięcia i przeskok iskier na przewożoną przyczepę. Do zdarzenia, jego sprawdzenia wysłano oficera operacyjnego.

-20 sierpnia 1984 roku o godz. 19,00 zapalił się w Czaplach ciągnik Ursus C- 4011 należący do Zakładowego Gospodarstwa Rolnego SKR w Wieldządzu. Pożar ciągnika podczas którego spaleniu uległy przewody elektryczne i kabina traktorzysty. Koszty policzono na 10 000 zł.

-15 kwietnia 1989 r. o godz. 19,30 wybuchł pożar budynku własności gminy po Mikołaju Dynowskim. Akcja trwała do 22.oo. Gasili: Henryk i Zbigniew Przybyszowie, Tadeusz Sosnowski, który jednocześnie dał traktor do przewiezienia sprzętu, oraz Franciszek Welz, Zdzisław Maliński, Ryszard Gierada, Władysław Matuszak, Marek Dynowski, Mieczysław Przybysz, Eugeniusz Tabor.

Rozdział. III. Działalność OSP w III RP.

 Walne ‘1992’

Zorganizowane je w dniu 24 stycznia. W OSP było 18 czł. W 1991 roku odbyto 6 posiedzeń zarządu.

Strażacy mieli 12 mundurów wyjściowych i 9 bojowych. W ubiegłym roku strażacy pracowali przy korytowaniu ziemi pod budowę chodnika we wsi i układali kamień jako podłoże pod położenie asfaltu. Robotami kierował sołtys Zbigniew Topolewski.

W 1991 roku strażacy wyjeżdżali do akcji ratowniczo-gaśniczych. Brali udział w gaszeniu pożaru w Bielawach u Dumy, w Nowej Wsi Król stodoła Wolentka, w Wieldządzu  pożar stogu ze słomą u Jana Matuszaka.

Drużyna seniorów uczestniczyła w zawodach rejonowych w Płużnicy. Wieldządz zajął III miejsce. Wyróżnili się wtedy; Franciszek Welz, Tadeusz Sosnowski i Zbigniew Przybysz.

Strażacy uczestniczyli także w zawodach rejonowych w Wąbrzeźnie w dniu 5 czerwca 1992 r.

Walne OSP ‘1994’

  Zebranie odbyło się 10 lutego; obecnych było  16 druhów na stan 18. Przyszło też 14 członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej. Obecny był komendant gminny Mieczysław Krauze i prezes gminny OSP gminy Płużnica Bronisław Drzyzga. W dyskusji wzięło udział 7 strażaków. Podjęto uchwałę o remoncie remizy, i o postawieniu masztu do suszenia węży.

Na zebraniu przedstawiono informację o przebiegu zdarzeń w 1993 roku. Oto one;

-odbyto 5 posiedzeń zarządu i 2 komisji rewizyjnej.

-na stanie w OSP były; mundury wyjściowe 13 szt., bojowe 8, i dresy dla młodzieży 10 szt.

-porządkowano teren wokół  remizy, dbano o stan gotowości sprzętu.

-w 1993 roku gaszono pożar sterty słomy Franciszka Welza. Wody do gaszenia we wsi było wystarczająco, ponieważ we wsi jest wodociąg i jezioro. Wtedy pierwszą wodę beczkowozem ‘przyciągnął’ Zdzisław Przybysz. Zapamiętano też, iż Marek Welz ratował pożar na strychu mlekiem! W gaszeniu tego pożaru uczestniczyli: Jan Simson, Mariusz Tabor, Zbigniew i Henryk Przybyszowie i Piotr Świderski.

-‘Wzorowymi Strażakami’ zostali; Henryk Przybysz, Zbigniew Przybysz, Jan Simson, Zdzisław Maliński, Marek Wiśniewski, Franciszek Welz.

Na zebraniu mówiono również o przygotowaniu się do obchodów 50 lecia OSP, które przypada na maj 1996 roku.

Podjęto uchwałę o wykonaniu kapitalnego remontu świetlicy, oraz o staraniach o zakup samochodu bojowego z finansów gminy i Komendy Wojewódzkiej OSP. W sprawie remizy podjęto decyzję o budowie nowej remizy na tym samym miejscu, nad jeziorem.

Sytuacja OSP w  1994 r.

Według informacji na zebraniu 28 stycznia 1995 r. strażacy w 1994 roku wspomagali budowę remizy pracując przy zwózce materiałów budowlanych, remontowali drogę dojazdową do remizy, malowali maszt do syreny alarmowej. Na zebraniu mówiono o pracach przy wykończeniu robót budowlanych w remizie; tynkowanie, położenie posadzki, malowanie wewnątrz i zewnątrz remizy, podłączenie syreny alarmowej do sieci elektrycznej. Starano się prace przyspieszyć, ponieważ sprzęt pożarniczy był przechowywany w świetlicy wiejskiej.

Na zebraniu podjęto również decyzję o ufundowaniu własnego strażackiego sztandaru.

Planowano zakupy czapek rogatywek, sznurów do mundurów, beretów dla drużyny młodzieżowej.

Gaszono pożar zboża na pniu w Kotnowie, oraz gaszono pożar słomy po kombajnie w Dąbrówce u Stanisława Bernadego

Uczestniczono w zawodach gminnych w maju 1994 roku. Wyróżniono; Zbigniewa Przybysza, Ryszarda Gieradę i Tadeusza Sosnowskiego.

 Protokół podpisali; Franciszek Welz, Mieczysław Przybysz i Zbigniew Tobolewski.

Szkolenia.

Nieodzownym elementem strażackiej pracy jest szkolenie, którego ukończenie uprawnia później podejmowania odpowiednich działań, w pracy organizacyjnej i bojowej OSP. W 1995 i następnym roku szkolił się Stanisław Świderski naczelnik OSP oraz inni druhowie. Kurs operatorów; Świderski Stanisław, Wiśniewski Marek, Andrzej Puskarz. Kurs dowódców;  Stanisław Swiderski. Zazwyczaj szkolenia prowadzone były i są przez najbliższą Państwową Straż Pożarną.

 

 50 lecie OSP Wieldządz.

W lipcu 1996 roku, jeszcze za życia sołtysa i prezes OSP Zbigniewa Topolewskiego jednostka OSP w Wieldządzu obchodziła 50 lecie swej działalności. Otrzymała wtedy nową remizę wybudowaną nad jeziorem i piękny strażacki  sztandar.

 

Przy budowie nowej remizy, którą postawiono dokładnie w miejscu starej drewnianej, zasłużyli się; Tadeusz Sosnowski, Zbigniew Topolewski, Ryszard Gierada, Piotr Świderski, Zbigniew Przybysz, Jan Simson, Zbigniew Maliński, Andrzej Puskarz, Franciszek Welz. Remizę w ramach ‘prac interwencyjnych wykonywał murarz Alojzy Dąbrowski, natomiast kanał samochodowy murował Krzysztof Sądowski.

W dokumentach OSP zachowała się odręczna notatka w sprawie obchodów 50 lecia;

 Strażacy wieldządzcy w dniu swego święta, w niedzielę 30 czerwca 1996 roku.

 

Kolejno, od lewej stoją; Mirosław Sosnowski, Piotr Świderski, Tadeusz Romanowski, Lech Milo, Stanisław Jankowski, Franc Welz, Jan Simson, Edward Milo, Marian Rudyk, Zbigniew Przybysz, Zbigniew Sosnowski, Ryszard Gierada, Maciej Czarnecki, Marian Kępski, Tadeusz Sosnowski,  Mieczysław Przybysz, Zbigniew Topolewski, Eugeniusz Tabor, Andrzej Puskarz, Piotr Dubiela, Mariola Kotłowska, Henryk Jankowski, Zbigniew Dąbrowski, Magda Welz, Eugeniusz Welz, Justyna Kępska, Jan Wiśniewski, Ryszard Dynowski, Jan Wiśniewski, Ryszard Dynowski, Magdalena Pazik, Małgorzata Kępska, Stanisław Gierada, Marcin Dubiela.

 Wręczenie sztandaru.

Sztandar wręczył strażakom wójt gminy Leszek Kawski. Został ufundowany miedzy innymi przez mieszkańców wsi (3 700 zł), darowizny z instytucji; Banku Spółdzielczego (1 000zł), PGR Działowo (500 zł), W remizie została odprawiona uroczysta msza. Najbardziej zasłużonym wręczono odznaczenia. Koncertowała orkiestra strażacka z Golubia-Dobrzynia. Wieczorem w miejscowej dyskotece Ring-Weis odbyła się wielka zabawa. Prezesem OSP i sołtysem wsi był  wtedy Zbigniew Topolewski, naczelnikiem Franciszek Welz. Dla Zbigniewa Topolewskiego było to ostatnie wystawieni publiczne.

 Wójt gminy Leszek Kawski przekazał Franciszkowi Welzowi sztandar…

 

Sztandar został odznaczony „Brązowym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa” i poświęcony przez ks. Metodego Deranka proboszcza nowowiejskiej parafii.

 

Sztandar  OSP Wieldządz strażacy na tle świetlicy wiejskiej prezentują; Zbigniew Przybysz, Mieczysław Przybysz, Eugeniusz Welz.

Strażacy OSP Wieldządz złożyli przysięgę na sztandar.

Przysięgali; Marcin Dubiela, Andrzej Puskarz, Jan Simson i Tadeusz Sosnowski, Piotr Swiderski i Mirosław Sosnowski.

 

 

Gwoździe przybijają; Bronisław Drzyzga prezes gminny OSP, Piotr Świderski i Mirosław Piotrowski komendant powiatowy PSP. Niżej Mieczysław Krauze komendant gminny OSP i poczet sztandarowy OSP Płużnica; Kazimierz  Frączek,  Roman Kultys,  Marian Liszaj.

 

W święcie wzięła również udział delegacja Gminnego Związku Rolników Kółek i Organizacji Rolniczych.  W poczcie rolnicy z Wieldządza;  Mieczysław Matuszewski, Mirosław Grykier i  Michał Socha.

 

 Podziękowania za strażacką robotę złożył komendant powiatowy PSP bryg Mirosław Piotrowski.

 

Przemawiają; sołtys wsi, prezes OSP Zbigniew Tobolewski i wójt gminy Leszek Kawski. Siedzą radna z Orłowa Halina Nowosielska, sołtys wsi Zbigniew Topolewski oraz w-ce prezes Zarządu oddziału Powiatowego ZOSP Jerzy Tadych.

 

 Odznaczanie wieldządzkich strażaków;

 Zbigniewa Topolewskiego… odznaczał Jerzy Tadych.

Zbigniew Przybysz, Jan Wiśniewski i Zdzisław Maliński. Niżej; Mieczysław Przybysz, Tadeusz Sosnowski, Stanisław Jankowski.

 Odznacza Jerzy Tadych; Franciszka Welza, Mariana Rudyka, Henryka Jankowskiego, Eugeniusza Tabora, Jana Simsona, Lecha Milo.

Wyżej; Eugeniusz Welz, Andrzej Puskarz, Piotr Świderski i Leszek Kawski.

 

Niżej; Henryk Jankowski, Eugeniusz Tabor, Jan Simson, Lech i Edward Milo, Marian Kępski.

Od prawej: Ryszard Dynowski, Bogusław Karasiński, Lech Skonieczka, Ryszard i Stanisław Gieradowie.

Strażaków gminy Płużnica prowadził Mieczysław Krauze na dalszą część uroczystości na sali świetlicy wsi, a później w ‘kościele’ lokalu Ring Weis. W tle wieldządzkie jezioro. Za prowadzącym strażackie poczty sztandarowe Wieldządza i Płużnicy oraz Gminnego Związku Kółek i Organizacji Rolniczych.

 

 Od lewej siedzą; Niżej Lech Skonieczka oraz Jerzy Rajca i Marian Piątek z Uciąża.

 

 Eugeniusz Welz, Mieczysław Przybysz, Bronisław Drzyzga.

Roman Sądowski, Zbigniew Topolewski z Nowej Wsi, Piotr Ressel, Eugeniusz Młynarczyk Wiesław Chmiel z Kotnowa.

 Mirosław Piotrowski, Jan Isbrandt (Ostrowo),Jerzy Frączek, Stanisław Robaczewski. (Ostrowo).

Pamięci

Zbigniewa Topolewskiego!

 

Zbigniew Topolewski urodził się 26 listopada 1931 roku w rodzinie organisty w Nowej Wsi Królewskiej, zmarł 12 sierpnia 1996 r. W swoim życiu zawodowym miał za sobą rolę nauczyciela szkoły podstawowej, urzędnika, działacza Kultury, organisty!

 

 Naszego Druha,  strażaka w latach 1954-1996, naczelnika i  prezesa OSP żegnaliśmy na cmentarzu w Nowej Wsi Królewskiej.

 

W tej smutnej uroczystości uczestniczyli wszyscy wieldządzcy strażacy…

 

 

 Poczet sztandarowy na pogrzebie Prezesa w składzie; Marek Wiśniewski, Mieczysław Przybysz,  Eugeniusz Welz.

Kupno Samochodu.

 Nasz samochód na gminnych dożynkach w Płużnicy; strażackie załogi przyjechały samochodami pożarniczymi. Po mszy przejechano z paradą na stadion w Płużnicy. Pierwszy jedzie nasz ŻUK.

W 1997 roku dzięki pomocy sponsorów kupiono samochód marki ŻUK. Sponsorami byli: Paweł Ring właściciel ‘kościoła ewangelickiego-klubu Ring Weis’, Sławomir Weisner właściciel dyskoteki, oraz między innymi; Eugeniusz Dynowski z Wieldządza i Rada Sołecka wsi. Samochód przyjęto na stan i wszedł on do ‘podziału bojowego’ PSP i brał udział w akcjach bojowych służąc do przewozu strażaków i sprzętu gaśniczego. Samochód pochodził z PSP Wąbrzeźno. Poza samochodem zakupiono także 10 czapek rogatych i jeden mundur ‘moro’.

Zarząd ‘1997’;

Maliński Zdzisław prezes,

Franciszek Welz naczelnik,

Tadeusz Sosnowski z-ca naczelnika,

Ryszard Gierada sekretarz,

Jan Simson skarbnik i komisja rewizyjna; Edward Milo, Mirosław Sosnowski.

Zebranie 18 listopada 1997 r.

Uczestniczyli w nim; Bronisław Drzyzga prezes Zarządu Gminnego OSP i Mieczysław Krauze komendant gminny OSP.  W sprawozdaniu znalazła się między innymi informacja o zakupie 6 metalowych szafek do przechowywania mundurów strażackich.

W zawodach gminnych brała udział drużyna młodzieżowa, która liczyła 5 dziewcząt i 8 chłopców.

W głosowaniu tajnym na  kierowcę-konserwatora samochodu pożarniczego wybrano Franciszka Welza.

Szkolenie strażaków z 24 lutego 1998 roku.

 Strażacy 1998 roku.

 Maciej Czarnecki, Zbigniew Dąbrowski, Eugeniusz Dynowski, Ryszard Dynowski, Ryszard Gierada, Marian Kępski, Zdzisław Maliński, Edward Milo, Lech Milo, Zbigniew Przybysz, Andrzej Puskarz, Piotr Puskarz, Henryk Romanowski, Tadeusz Romanowski, Zbigniew Sosnowski, Tadeusz Sosnowski, Eugeniusz Tabor, Eugeniusz Welz, Franciszek Welz.

Walne zebranie.

 Odbyto je 20 stycznia 1998 roku. Brali w nim udział, jak w latach poprzednich Bronisław Drzyzga i Mieczysław Krauze. Strażaków 21. Zarząd otrzymał absolutorium.

W roku 1998 strażacy z Wieldządza wyjeżdżali trzy razy do akcji ratowniczo-gaśniczych w których brało udział 10 osób. Brano udział w zawodach sportowo-pożarniczych. Chłopcy od 15 do 18 lat zajęli I miejsce, chłopcy od 12 do 15 lat IV miejsce, natomiast dziewczęta w kategorii 12 do 15 lat wywalczyły III miejsce.

 Tradycyjnie strażacy brali udział w świętach kościelnych; na Wielkanoc, Boże Ciało, a także w uroczystości nadania sztandaru w Nowej Wsi Królewskiej i w Ostrowie oraz w odsłonięciu pomnika żołnierzy ‘września 1939” w Nowej Wsi Królewskiej.

W pracy jednostki wyróżnili się; Tadeusz Sosnowski, Zbigniew i Mirosław Sosnowscy, Franciszek Welz, Ryszard Gierada, Andrzej Puskarz, Edward i Lech Milo, Zbigniew Przybysz, Piotr Świderski, Marcin Dubiela i Henryk Romanowski.

Protokół z zebrania podpisali;

 50 lecie OSP Ostrowo.

W 1998 roku strażacy z Ostrowa obchodzili swoje święto w otoczeniu przyjaciół i przedstawicieli organizacji i stowarzyszeń.

Utworzenie Zarządu Powiatowego OSP.

 9 grudnia 1998 r. w wąbrzeskim starostwie odbyło się pierwsze spotkanie przedstawicieli Zarządów Gminnych OSP; Dębowej Łąki, Książek, Płużnicy, gminy Wąbrzeźno i miasta Wąbrzeźna w celu ukonstytuowania się Zarządu Powiatowego. Zarząd Powiatowy tworzono na podstawie uchwały Zarządu Wojewódzkiego ZOSP w Toruniu z dnia 23 października 1998. Miał on liczyć 13 członków.  Komisja Rewizyjna 3 osoby. Delegatów do powiatu wybrano na posiedzeniach plenarnych zarządów gminnych. Zarząd Gminny OSP w Płużnicy wybrał do tego grona 4 strażaków. We władzach powiatu znaleźli się; jako sekretarz Zarządu Józef Boruta z Józefkowa, członkami Zarządu zostali; Bronisław Drzyzga z Płużnicy i Marian Piątek z Uciąża. W skład Komisji Rewizyjnej wszedł Edward Kruk z Nowej Wsi Królewskiej. Prezesem Zarządu Powiatowego został Jarosław Herbowski z Wąbrzeźna. Według notatki wiceprezesa Zygmunta Barana w powiecie funkcjonowało 46 OSP w których szeregach działa 1501 strażaków.

U pani Moniki Topolewskiej.

 W 1999 roku strażacy uczestniczyli w obchodach urodzin najstarszej mieszkanki wsi Moniki Topolewskiej, żony organisty urodzonej w 1993 roku.

  

Fot. z 2006 r. 93 lata. Moniki Topolewskiej. Od lewej; Pani Monika i sołtyska Marianna Tabor Jolanta Dubiela i wójt Janusz Marcinkowski. Prawnuczka Karolina Dubiela. Jubilatkę, matkę zmarłego prezesa OSP Zbigniewa Tobolewskiego odwiedzili miejscowi strażacy.

Strażacy w kościele.

          Brali udział w kościelnych świętach, między innymi trzymali wartę przy grobie Pańskim, wystawiali poczet sztandarowy w Boże Ciało i  na odpust.

Aktywnie w tych sprawach brali udział; Prezes Maliński Zdzisław, Naczelnik Franciszek Welz, Sekretarz Ryszard Gierada Skarbnik Simson Jan

 Styczniowe zebranie OSP.

W zebraniu OSP w dniu 7 stycznia uczestniczyli członkowie Zarządu Gminnego OSP; prezes Bronisław Drzyzga, sekretarz Jan Miklaszewski i komendant Mieczysław Krauze oraz wójt Lech Skonieczka. Zebraniu, w którym brało udział 27 osób przewodniczył Zdzisław Maliński, protokółował Edward Milo.

Papież w Toruniu.

 

7 czerwca  1999 roku Toruń odwiedził papież Jan Paweł II. W ochronie jego wizyty brali udział strażacy powiatu wąbrzeskiego. Z gminy Płużnica pod szefostwem prezesa Zarządu Gminnego OSP Józefa Boruty, komendanta Lecha Jazownika wyjechało 87 strażaków. Ochraniali szlak przejazdu papieskiego od auli uniwersyteckiej  do ul. Gagarina. Z  OSP Wieldządz wyjechało do Torunia; Franciszek i Eugeniusz Welzowie, Eugeniusz Tabor, Jan Simson, Zbigniew Sosnowki, Zbigniew Curlej, Marcin Dubiela, Sławomir Grodecki, Zbigniew Dąbrowski, Piotr Świderski i Lech Milo …

Przegląd samochodu, wyposażenie remizy;

Z przeprowadzonego w 1999 roku przeglądu technicznego wynika, iż w OSP był sprawny lekki samochód pożarniczy marki ŻUK „utrzymany w czystości”, dwie motopompy, również sprawne techniczne. W protokole napisano także; „ Jednostka posiada garaż z jednym boksem pożarowym. Garaż utrzymany w czystości. Sprzęt utrzymany na cegłach”. Kontrolę przeprowadzono w obecności Zdzisława Malińskiego.

W planach OSP z tego okresu ponownie wpisano postawienie wieżyczki do suszenia węży, ale z tego co wiadomo jakoś do zrealizowania tego wniosku nie doszło!

Natomiast w 1999 roku zakupiono 20 koszul i tyle samo krawatów strażackich, a także 8 szt. bojowych mundurów. Na owe zakupy straż otrzymała z funduszu wiejskiego 1585 zł.

Na stanie jednostki było następujące wyposażenie;

-mundurów, czapek  wyjściowych   14 szt.

-mundurów bojowych 16 szt.

-dresów 8 szt.

-węże ssawne i tłoczne’ po 4 sztuki.

-hełmów  16 szt.

-motopompy 2 szt., typu PO5 i PO3.

-samochód lekki marki ŻUK-GLM 8.

Zdarzenia lat 90 tych;

-11 września 1991 roku o godz. 17,47  zapaliła się słoma pszeniczna. Do akcji wysłano samochód OSP Płużnica GBM 2/8

  W niektórych akcjach ratowniczych brała udział w Wieldządzu jednostka OSP z Płużnicy.

-16 grudnia 1999 roku w Wieldządzu wybuchł pożar od  piecyka gazowego. Pożar gasił jeden zastęp.

Ogólnie w 1999 roku strażacy uczestniczyli 6 krotnie w akcjach bojowych.

Lata 2000 ne.

W 2000 roku straż liczyła 30 członków czynnych, 8 wspierających. Funkcjonowały dwie drużyny młodzieżowe; żeńska i męska po 7 członków.

Zebranie w dniu 7 stycznia obsłużyli; członkowie Zarządu Gminnego OSP; Bronisław Drzyzga, Józef Boruta, Jan Miklaszewski i komendant gminny OSP Mieczysław Krauze.

Na zebraniu mówiono o kwestiach zakupu mundurów wyjściowych, radiotelefonu do samochodu i wyposażenia dla drużyny młodzieżowej.

Według kontroli z 2000 roku samochód ten winien być wycofany z eksploatacji ze względu na stan techniczny. Samochód ten od 2003 roku służył gminnej pomocy społecznej w rozwożeniu artykułów żywnościowych dla podopiecznych Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej.

W 2000 roku w szkoleniu naczelników OSP brali udział wieldządzcy strażacy; Zbigniew Sosnowski, Franciszek Welz i Marek Wiśniewski.

 Sprawozdanie naczelnika Franciszka Welza za 2000 rok;

 

 Uczestnicząc w zawodach gminnych sportowo-pożarniczych młodzież zajęła III miejsce. Uczestniczyła również drużyna seniorów. W dożynkach parafialnych w Nowej Wsi Królewskiej uczestniczyli; Piotr Świderski, Zbigniew Przybysz i naczelnik Franciszek Welz. Były również smutne chwile, bowiem strażacy uczestniczyli w pogrzebie matek strażaków; Zdzisława Malińskiego i Ryszarda Gierady.

Na wyróżnienie zasługiwali strażacy; Eugeniusz Tabor, Andrzej Puskarz, Zbigniew Dąbrowski, Ryszard Gierada, Marek Wiśniewski i Stanisław Świderski.

Straż uczestniczyła w gaszeniu pożarów w Wałdowie, Płużnicy i Nowej Wsi Królewskiej. Łącznie odnotowano 4 wyjazdy, w tym dwa poza teren gminy Płużnica.

Pożar  w Klubie; w dniu 27 lipca 2000 roku w naszym klubie ‘Ring-Weis’ miał miejsce mały pożar, który ugasił jeden zastęp strażaków.

Gminny zjazd delegatów OSP.

Odbył się 7 września 2001 r. na sali Towarzystwa Rozwoju Gminy Płużnica w Płużnicy. Zjazd zwoływał prezes ZG OSP Bronisław Drzyzga. Sprawozdanie z działalności pożarniczej składał komendant Mieczysław Krauze.  Delegaci oceniali 5 letnią kadencję. Oprócz delegatów z OSP gminy Płużnica obecni byli; w-ce starosta wąbrzeski Benedykt Dudek, wójt Lech Skonieczka, prezes ZOP ZOSP Jarosława Herbowski, w-ce Jerzy Tadych, komendant st. kpt. Sławomir Herbowski.

Wybrano nowy Zarząd Oddziału Gminnego OSP;

– prezes  Józef Boruta z Józefkowa,

– w-ce prezes  Edward Kruk z Nowej Wsi Królewskiej

– w-ce prezes Adam Młynarczyk  z Uciąża

– sekretarz  Jan Miklaszewski

– skarbnik  Marian Piątek z Uciąża

– członek Prezydium  Andrzej Kujaczyński z Czapel

Komendantem gminnym OSP został Lech Jazownik z Płużnicy

Przewodniczącym gminnej Komisji Rewizyjnej  został Czesław Jeziorski z Józefkowa.

Zjazd nadał tytuły honorowego prezesa ZG OSP Bronisławowi Drzyzdze, komendanta Mieczysławowi Krauzemu

W skład Zarządu Oddziału Gminnego wszedł Eugeniusz Tabor przedstawiciel OSP Wieldządz, który zobowiązany był pracować na posiedzeniach zarządu i jego Prezydium gdzie podejmowano najważniejsze decyzje dotyczące bieżącego życia strażackiego.

Z funduszu wiejskiego zakupiono do straży radiotelefon. Został on zamontowany w samochodzie.

 

Zmiana kierowcy OSP; z dniem 24 stycznia 2001 roku ukończył swoją robotę kierowcy OSP Wieldządz Franciszek Welz. Po nim kierowca został Zbigniew Przybysz.

Wichura.

W 2001 w roku zanotowano kilka pracowitych dni, zwłaszcza 16, 17 lipca przeszła przez teren naszej gminy wichura, a w wskutek jej trzeba było wielu godzin dla usunięcia połamanych konarów i drzew. W akcji uczestniczyło kilka zastępów straży. Szczególnie dramatycznie zdewastowana została aleja lipowa przy drodze z Wieldządza do Nowej Wsi Królewskiej.

 

Cała piękna aleja lipowa z Nowej Wsi Królewskiej do Wieldządza została usiana połamanymi gałęziami, konarami i wywróconym starodrzewiem. Strażacy przystąpili do uprzątania drogi, pobocza i gruntów wokół.

I Powiatowy Zjazd Strażaków.

 9 listopada 2001 na  zjeździe powiatowym dokonano organizacyjnego rozpracowania wielu wątków przyszłości odrodzonej powiatowej władzy strażaków ochotników. Wybrano między innymi Zarząd Oddziału Powiatowego, jego prezydium i  prezesa. W 13 osobowym Zarządzie Powiatowym znalazł się przedstawiciel OSP Wieldządz Eugeniusz Tabor.

Od lewej w pierwszym rzędzie stoją; Lech Jazownik z Płużnicy, Wojciech Dombrowski z Wąbrzeźna, Eugeniusz Tabor.

 Szkolenie strażaków; w dniach 11-19 listopada 2000 roku Zbigniew Sosnowski i Franciszek Welz odbyli szkolenie dla naczelników OSP.

W działaniach ratowniczo-gaśniczych w roku 2001 odnotowano jeden wyjazd. Ponadto z okazji ‘Dnia Dziecka’ zorganizowano pokaz działań gaśniczych we wsi, nad jeziorem. Wszystko to odnotowano w protokole z 19 stycznia 2002 roku.

Pierwszy powiatowy opłatek; 22 grudnia 2001  roku w opłatkowym spotkaniu uczestniczył Eugeniusz Tabor.

 Od lewej; Bolesław Szafrański z Myśliwca, Eugeniusz Tabor prezes OSP Wieldządz, Roman Ronowski z Wąbrzeźna i Zygmunt Pastucha z Książek.

 Walne OSP.

Odbyło się 19 styczeń 2002 r. Komisja Rewizyjna w składzie; Edward Milo, Andrzej Puskarz  i Mirosław Sosnowski stwierdziła, iż skarbnik Jan Simson prowadził prawidłowo kasę strażacką. Na koniec 2002 roku pozostało w kasie 262, 54 złotych.

 Na stanie OSP figurowało wyposażenie:

– mundury wyjściowe 14 szt.

– czapki 10 szt.

– węże W-52;10 szt., W-75;10 szt.

– węże ssawne 7 szt.

– hełmów bojowych 19 szt.

– motopompy 2 szt.

–  radiotelefony 1szt.

– lekki samochód pożarniczy ŻUK.

Akcje pożarnicze; w 2001 roku strażacy wyjeżdżali jeden raz do pożaru na terenie gminy Płużnica.

Kurs szeregowców; w 2002 roku brali  w nim udział Andrzej Puskarz i Mirosław Sosnowski.

Wypompowanie wody.

W pracy tej brali udział; Jan Simson, Zbigniew Przybysz,

‘Dzień Strażaka; powiatową uroczystość zorganizowano 3 maja 2002 roku „w Wąbrzeźnie, Znaleźli się tam również nasi delegaci.

 

Niżej od lewej stoją;Tadeusz Sosnowki i Eugeniusz Tabor z Wieldządza, oraz Józef Boruta z Józefkowa i Edward Kruk z Nowej Wsi Królewskiej.

U strażaków z Kopydłowa.

 11 maja 2002 w amfiteatrze  ZAWISZA w Bydgoszczy odbył się uroczysty koncert z okazji „Dnia Strażaka” wybrali się tam między innymi Lech Jazownik z żoną Stanisławą z Płużnicy, Bożena i Edward Kruk z Nowej Wsi Królewskiej, Marianna i Eugeniusz Taborowie z Wieldządza.

 Dla strażaków przygotowano występ znanego kabaretu „strażaków z Kopydłowa”.

Sztandar dla ‘Powiatu’

 25 maja 2002 roku Powiatowy Związek Strażaków otrzymał swój sztandar. Wręczono go uroczyście na wąbrzeskim rynku. Na powiatową organizację składało się 40 jednostek OSP. W gminie Płużnica były to; Bielawy, Błędowo, Czaple, Działowo, Józefkowo, Kotnowo, Nowa Wieś Król, Ostrowo, Płużnica, Uciąż i Wieldządz.

„Strażacka robota” w Wieldządzu w 2002 roku;

– 28 styczeń; wypompowanie wody z pomieszczeń u Dębskiego 9 OSP Płużnica),

– 31 styczeń, 4 lutego; zastęp strażaków usuwał zwalono drzewo.

– 20 lutego; odnotowano wypadek samochodu osobowego AUDI 80. Skutki wypadku usuwały dwa zastępy strażaków.

– 7 kwiecień godz. 17,40; we wsi wybuchł pożar budynku gospodarczego, do którego ugaszenia wezwano 3 zastępy.

Walne OSP.

10 stycznia 2003 roku odbyło się zebranie OSP. Organizacja liczyła 29 strażaków czynnych, 2 wspierających. Przybyli goście; wójt Janusz Marcinkowski, prezes ZG OSP Józef Boruta i komendant Lech Jazownik. Zebraniu przewodniczył prezes Eugeniusz Tabor. W OSP było 49 czynnych strażaków, w zebraniu uczestniczyło 21 druhów. Funkcjonowała 9 osobowa MDP chłopców. W zebraniu uczestniczył wójt Janusz Marcinkowski i w-ce prezes  gminny Edward Kruk.

W sprawozdaniu przedstawiono;

-czterech wieldządzkich strażaków; Mirosław Sosnowski, Marcin Braun, Piotr Dubiela, Sławomir Grodecki  należało do kompanii honorowej województwa kujawsko-pomorskiego. Kompania ta brała udział w wielu powiatowych i wojewódzkich uroczystościach strażackich i państwowych.

-na zebraniu  medalem 30 lecia odznaczono Edwarda Milo.

-toczyła się trudna dyskusja wobec problemu zmian w ustawie o bezpieczeństwie pożarowym, które nakazywały daleko idące zmiany w działalności strażackiej. Otóż strażacy z sekcji techniczno-bojowej chcąc uczestniczyć w akcjach gaśniczych i ćwiczeniach muszą przejść szczegółowe badania lekarskie, specjalistyczne ponad 100 godzinne przeszkolenie, muszą być indywidualnie ubezpieczeni i odpowiedni wyposażeni w ubiór i wyposażenie indywidualne.  Tym wszystkim nowym wymogom nie może sprostać mała jednostka OSP i dlatego też OSP w Wieldządzu, tak jak i inne w gminie Płużnica nie mogą więcej uczestniczyć w akcjach bojowych, co strażacy z Wieldządza przyjęli bardzo źle. Mimo wszystkiego wójt gminy Janusz Marcinkowski nakłaniał strażaków do uczestnictwa w mundurach w wielu działaniach kulturalnych, sportowych, prewencyjnych. W tej sytuacji spowodowanej zmianami prawa w gminie Płużnica pozostaną trzy sekcje techniczno-bojowe jako jednostki wiodące; Nowa Wieś, Błędowo i Płużnica zapewniające bezpieczeństwo w najbliższej  okolicy. Miejscowi strażacy natomiast mogą uczestniczyć w razie zdarzenia w swojej wsi na takich samych zasadach jak i inni mieszkańcy wsi i zgodnie z decyzją  dowódcy kierującego akcją.

-w roku 2003 młodzież brała udział w turnieju piłki nożnej w Płużnicy.

-w gminnych zawodach uczestniczyły 3 sekcje wieldządzkich strażaków. W grupie wiekowej 12-16 lat zajęto 5 miejsce, w grupie 16-18 lat 2 miejsce i powyżej 18 lat 5 miejsce.

-pracowano na rzecz remizy malując pomieszczenia. Remontowano samochód.

-2003 roku 29 marca  paliły się nieużytki nad jeziorem.

-na nowego naczelnika OSP wybrano Dynowskiego Eugeniusza.

Kontrola OSP.

14 listopada Lech Jazownik komendant gminny przeprowadził kontrole jednostek OSP. W Wieldządzu wpisano do protokołu: „Sprzęt zadbany, dokumenty zgodne ze stanem. Brak tablicy informacyjnej.

 Pożegnanie Eugeniusza Tabora!

 

Na cmentarzu w Nowej Wsi Król. zgodnie ze strażackim zwyczajem w dniu 16 października 2004 roku pożegnaliśmy członka Zarządu Powiatowego ZOSP, druha, strażaka z OSP Wieldządz. W imieniu strażaków Eugeniusza tabora pożegnał prezes powiatowy OSP Jarosław Herbowski.

Pożar i wypadek.

3 sierpnia 2004 roku zanotowano wypadek samochodu osobowego FIAT do którego usuwania skutków wysłano 1 zastęp, natomiast 19 listopada wybuchł pożar stogu słomy lnianej w jego gaszeniu uczestniczyło 6 zastępów. Wartość spalonego lnu wyceniono na 30 000 zł.

Kontrola stanu w remizie OSP; 10 października 2004 roku.

 

Walne OSP.

 22 stycznia 2005 r. odbyło się zebranie sprawozdawcze OSP. Zebranie otworzył i prowadził Jan Simson.  Organizacja liczyła 45 członków czynnych.

W zebraniu uczestniczyło 25 strażaków. Uczestniczył wójt Janusz Marcinkowski, prezes ZG OSP Józef Boruta i Jan Miklaszewski sekretarz ZG OSP.

   Dokonano wymiany członków Zarządu; prezesem został Zdzisław Maliński, naczelnikiem Mirosław Sosnowski.

   Pieniądze strażackie wydatkowano na funkcjonowanie samochodu (rejestracja, przegląd, ubezpieczenie, paliwo), na energie elektryczną, na zakup wieńca. Łącznie w 2004 r. wydano 1 200 zł.

   W 2004 roku działała 8 osobowa MDP chłopców. Brali oni  udział, między innymi w turnieju piłki halowej w Płużnicy. Dla dzieci i młodzieży wieldządzkiej współorganizowano Dzień Dziecka nad wieldządzkim jeziorem, natomiast strażacy urządzili sobie ‘Dzień Strażaka’.

Zdarzenia w Wieldządzu w 2005 roku;

-31 sierpień  godz. 17,03 (Wieldządz nr 38) wybuchł  pożar słomy rżyska. Paliła się słoma po kombajnie. Pożar gasiło 6 zastępów okolicznych straży pożarnych.

-31 sierpień godz. 22, 13 (Wieldządz nr 62) pożar stogu słomy gasiło 6 zastępów.

-6 września 20,10 Gaszono pożar trawy i zakrzaczeń na nieużytkach. W akcję zaangażowano 5 zastępów strażaków.

-29 marzec godz. 17,54 w Wieldządzu paliła się  trawa na nieużytkach.

Ostatnia akcja.

Zachowała się niepełna informacja, iż nasi strażacy uczestniczyli w jednej z ostatnich akcji bojowych; w gaszeniu pożaru.

Umowa.

 2005 rok; zawarta została umowa z konserwatorem-kierowcą Zbigniewem Przybyszem i wójtem Januszem Marcinkowskim na świadczenie usług kierowcy OSP w Wieldządzu na czas ćwiczeń, pożarów i innych zagrożeń oraz utrzymanie w pełnej gotowości operacyjnej pojazdu wraz z przydzielonym wyposażeniem oraz ich konserwacją na czas nieokreślony.

Walne OSP.

13 stycznia 2006 roku na zebraniu walnym stawiło się 24 strażaków na stan 48 czynnych i 4 honorowych. W zebraniu uczestniczyli; prezes powiatowy OSP Jarosław Herbowski, prezes gminny OSP Edward Kruk, wójt Janusz Marcinkowski i sekretarz gminy Jarosław Tylmanowski.

    Sprawozdania z działalności przedstawili; Mirosław Sosnowski, Jan Simson i Edward Milo. Według niego w roku poprzednim wydano kwotę 522 zł ze składek na zakup wiązanki na pogrzeb strażaka, zakupiono jeden mundur wyjściowy, a także tłumnik do samochodu Żuk. Zapłacono za okresowe badania techniczne samochodu.

  Omawiano organizacje obchodów  60 lecia OSP Wieldządz, która to przypada w bieżącym roku. Nad organizacją tego święta pracowała większość strażaków.

Walne OSP.

 23 marca 2006 roku w gminnym zjazd OSP w Nowej Wsi Królewskiej uczestniczyli delegaci z Wieldządza.

     Zjazd gminny odbywany raz na 5 lat dokonywał oceny pracy za poprzedni okres i uchwalał kierunki działań strażaków na przyszłość. Wybierano władze gminne OSP. W zarządzie gminnym znaleźli się; prezes Zarządu OSP Zdzisław Maliński i naczelnik Mirosław Sosnowski.

 Od lewej; Zbigniew Majewski i Józef Reich z Działowa i wieldządzka delegacja Mirosław Sosnowski, Jan Simson i Zdzisław Maliński.

Figura św. Floriana.

6 maja 2006 roku strażacy w Nowej Wsi Królewskiej poświęcenie figurki św. Floriana w Nowej Wsi Królewskiej. Strażacy zbierają się do wejścia na uroczystą mszę. Na zdjęciu od lewej; Michał Welz i Arkadiusz Kruk z Nowej Wsi, Bogdan Sosnowski, Zbigniew Dąbrowski, Jan Simson (ze sztandarem) i Mirosław Sosnowski.

 27 maja 2006 50 lecie OSP Józefkowo; w uroczystości uczestniczył wieldządzki poczet sztandarowy, w składzie; Jan Simson, Mirosław Sosnowski i Zbigniew Dąbrowski.

 

 

Niżej; Mirosław Sosnowski i Zbigniew Dąbrowski.

 60 lecie Ochotniczej Straży Pożarnej w Wieldzadzu.

1 lipiec 2006 roku Ochotnicza Straż Pożarna obchodziła  60 lecie swego istnienia. Z tej okazji odbyła się przy remizie nad jeziorem wielka uroczystość, połączona z pokazami strażackiej aktywności. Uroczystość zorganizował zarząd w składzie; prezes Zdzisław Maliński.

Na uroczystość przyjechały delegacje strażacy z gminy Płużnica.

Na czele kolumny wieldządzki poczet sztandarowy; Ryszard Gierada Zbigniew Dąbrowski i Bogdan Sosnowski

 Zjechali się strażacy, przygrywała orkiestra

 

Uroczystością kierowali Mateusz Simson i Jarosław Tylmanowski.

 

Przybyli mieszkańcy wsi;

Msza św. odprawiona została w remizie przez kapelana gminnego strażaków ks. Metodego Deranka. Obok stoją poczty sztandarowe  OSP Nowa Wieś Królewska i Płużnica.

Goście; komendant PSP Wąbrzeźno Sławomir Herbowski, przewodnicząca Rady Gminy Krystyna Różyńska, prezes Powiatowego Zarządu OSP Jarosław Herbowski, wójt gminy Janusz Marcinkowski, prezes Zarządu Gminnego Józef Boruta z Józefkowa.

Panie z Wieldządza przygotowały wspaniałe jedzenie w świetlicy wiejskiej; Marianna Tabor, Jolanta Dubiela, Miria Kępska, Ewa Simson.

W podziękowaniu za służbę; Eugenisz Welz, Tomasz Sosnowski,  Mirosław Gierada,

Piotr Swiderski  i Marian Rudyk.

 

Niżej; Mariusz Tabor, Piotr Grążka, Paweł Młynarczyk.

 

 Jan Simson, Maciej Czarnecki

Podziękowania od prezesa OSP Zbigniewa Malińskiego dla Edwarda Kruka.

 Ogólnopolski Turniej Wiedzy Pożarniczej.

W 2006 roku uczestnikiem konkursu wiedzy pożarniczej był Przemek Simson z Wieldządza.

Posiedzenie Zarządu Oddziału Gminnego ZOSP.

23 września 2006 roku Zarząd Gminny OSP  w Orłowie w Zielonej Szkole. Wśród władz gminnych OSP byli przedstawiciele wieldządzkiej organizacji.

Od lewej stoją; Jerzy Rajca z Uciąża, Andrzej Sikora z Błędowa, Czesław Jeziorski z Józefkowa, Edward Kruk  z Nowej Wsi Królewskiej, Józef Boruta z Józefkowa, wójt Janusz Marcinkowski, strażak z PSP Witold Miklikowski, Jan Simson, ks. Metody Deranek i Zdzisław Maliński.

 Spotkanie opłatkowe w Czaplach.

Po raz pierwszy z inicjatywy strażaków z Czapel, (głównie pomysłu Andrzeja Kujaczyńskiego) w dniu 28 grudnia 2006 roku spotkali się w Czaplach przedstawiciele strażaków gminy Płużnica. Gośćmi szczególnymi byli Strażaccy Seniorzy. W spotkaniu  opłatkowym w Czaplach brali udział Jan Simson i Mirosław Sosnowski.

Na spotkanie to nie udało się zorganizować naszych seniorów, ale w kolejnych ‘opłatkach’ będą oni brać udział.

 Zdarzenia we wsi w 2006 r.

5 września 2006 roku w gospodarstwie p. Zdzisława Przybysza za jeziorem wybuchł pożar w oborze. Na szczęście ogień ze względu na odległość od pozostałych zabudowań nie miał szansy na nie się przenieść. Dach na oborze spalił się  jednak doszczętnie. Udało się uratować wszystkie zwierzęta. Stratę wyliczono na 35 000 zł. do gaszenie pożaru przyjechało 7 jednostek straży.

W 2006 roku zanotowano kilkanaście zdarzeń na terenie wsi;

-28 marca; odnotowano miejscowe zdarzenie na jeziorze. Oddelegowano  1 zastęp.

-17 kwietnia; gaszono pożar trzciny i trawy nad jeziorem. Zadysponowano jeden zastęp.

-15 i 16 czerwca; paliły się budynki letniskowe nad jeziorem. Pożar gasił jeden zastęp.

-23 lipca godz. 14,42; wybuchł pożar zboża na pniu. Strata wyniosła

4 000 zł. Gasiły 3 zastępy strażackie.

-27 lipca (W-dz nr.61); likwidowano gniazdo os w bud mieszkalnym. Do akcji wyjechał jeden zastęp.

-11 sierpnia (W-dz nr.41);  usunięto gniazdo szerszeni z drzewa.

-20 sierpnia;  usuwano gniazdo szerszeni z budynku mieszkalnego.

50 lecie OSP Kotnowo.

30 czerwca 2007 roku Jak zawsze w takich uroczystościach sąsiedzi strażacy zjeżdżali się, aby wspólnie cieszyć wspólnym przebywaniem, podsumować osiągnięcia strażaków, manifestować koleżeństwo i przywiązani do tradycji.

Kolumnę strażaków prowadził Czesław Jeziorski z Józefkowa. W kotnowskiej uroczystości brały udział poczty sztandarowe z Nowej Wsi Królewskiej, Płużnicy i Wieldządza.

Nasz poczet; Zbigniew Dąbrowski, Mirosław Sosnowski,  Zbigniew Przybysz.

Posiedzenie Rady Sołeckiej.

5 czerwca 2007 roku odbyło się jedno z wielu posiedzeń Rady  Sołeckiej. W Radzie zdecydowaną większość stanowili strażacy. Oni to stanowili większość aktywnych uczestników samorządu wsi Wieldządz. opracowywaliśmy wtedy projekt zagospodarowania jeziora, od kokncpepcji  plaży po ścieżkę rowerową do Nowej Wsi Królewskiej.

 

Od lewej: pracownica Urzędu Gminy Marzena Machniak, Jan Simson, Marek Welz, Mirosław Sosnowski, Zdzisław Maliński, Maria Młynarczyk, sekretarz gminy i Zarządu Gminnego OSP Jarosław Tylmanowski.

  Odnowiona remiza.

W tle widać dawną, przedwojenną  „mleczarnię” i powojenna remizę strażacką. Remiza wybudowana w 1996 roku została odnowiona i pomalowana. Prezentuje się bardzo schludnie.

Kolejny zarząd.

12 lipca 2007 roku odbyło się posiedzenie Zarządu Oddziału Gminnego OSP w Płużnicy. W posiedzeniu brali udział przedstawiciele wieldządzkiej jednostki OSP  naczelnik Mirosław Sosnowski i prezes Zdzisław Maliński oraz Jan Simson.

Na sali Gminnego Centrum Informacji w Płużnicy od lewej siedzą; Mirosław Sosnowski, Zdzisław Maliński, Zbigniew Topolewski i Mirosław Liszaj z Nowej Wsi Królewskiej, Jan Simson. Czesław Jeziorski z Józefkowa.

Opłatek w Uciążu.

28 grudnia 2007 roku kolejne spotkanie opłatkowe urządzono w Uciążu. W pierwszym rzędzie siedzą; Jan Duma z Bielaw, Zygfryd Rygielski z Ostrowa, Mieczysław Krauze z Kotnowa, Jerzy Weisner z Czapel, Jan Wiśniewski z Wieldządza, Dominik Kwiatkowski z Czapel i Józef Zgliński z Nowej Wsi.

Jan Simson przełamuje  się opłatkiem z Czesławem Bartoszyńskim z Nowej Wsi Królewskiej

Zdarzenia we wsi w 2007  roku;

– 5 kwietnia; jeden zastęp gasił pożar traw na nieużytkach.

-26 maja; strażacy usuwali gniazdo pszczół w budynku letniskowym

-11 lipca; 3 zastępy strażaków likwidowały skutki wypadku samochodu ciężarowego Renualt.

-14 sierpnia (W-dz nr.12) usuwano gniazdo szerszeni w budynku mieszkalnym.

-1 września; Zastęp strażaków zabezpieczał miejsce wypadku samochodu osobowego FIAT.

-13 i 18 września (W-dz  nr.47) usuwano gniazdo szerszeni z budynku mieszkalnego.

-13 listopada; paliła się słoma lnu. Do gaszenia pożaru przyjechały 2 zastępy strażaków.

Wobec nie wyjeżdżania do akcji ratowniczo-gaśniczych przyjęto zadania; zorganizowania ‘Dnia Dziecka’ dla miejscowej młodzieży, ‘Św. Floriana”- wszystko w ścisłej współpracy z samorządem wsi.

Planowano zakupy 2 mundurów, 2 sztuk węży, reduktora dla prowadzenie ćwiczeń na wypadek konieczności pomocy ‘sąsiedzkiej’ we wsi i przygotowań do zawodów strażackich.

W 2008 roku zanotowano kilka zdarzeń;

-4 stycznia 2 zastępy strażaków uratowały przymarzniętego łabędzia na wieldządzkim jeziorze. Akcję powtarzano w następnym dniu.

– 26 stycznia (W-dz 20/1)  palił się bud mieszkalny wielorodzinny, który gasiły 3 zastępy OSP.

-11 lipca usuwano obłamane konary na drodze gminnej.

–  5 listopada o godz. 18,41, gaszono pożar stogu słomy. Przyjechały 3 zastępy.

– 29 lipca, 30 sierpnia  usuwano gniazdo  szerszeni.

–  7 sierpnia, 22 sierpnia,  30 sierpnia strażacy usuwali gniazda os i szerszeni.

Walne OSP.

Tradycyjne coroczne sprawozdawcze zebranie jednostki OSP Wieldządz odbyło się  wieczorem w dniu 31 stycznia 2009 roku. W zebraniu, które prowadził Zbigniew Curlej uczestniczyło 16 członków miejscowej organizacji i 5  z młodzieżowej drużyny strażackiej. Poza nimi w zebraniu uczestniczyli najmłodsi obywatele wsi Wieldządz przygotowujący się do  przyszłej służby strażackiej;  Nikodem Młynarczyk lat 5  i  12 letni Kuba Simson. Strażacy w obecności wójta gminy Janusza Marcinkowskiego, prezesa Zarządu Gminnego OSP Edwarda Kruka i radnego Jana Simsona  dokonali podsumowania pracy w 2008 roku. Była więc mowa o udziale w akcji pożarniczej gaszenia płonącego stogu Mieczysława Paciorka i pomocy w opanowaniu pożaru zboża na pniu u rolnika Mierzwickiego w Nowej Wsi Królewskiej. Pożary żniwne są bardzo groźne czemu sprzyja uprawianie monokultury zbożowej. Ogromne obszary pól obsiewanych samym zbożem stanowią łatwy łup dla czerwonego kura hulającego z ogromną szybkością. Wystarczy chwila nieuwagi, sprzyjający wiatr i nieszczęście gotowe! Mówiono także, iż strażacy biorą udział w uroczystościach gminnych, strażackich i kościelnych  stanowiąc ważny element naszej, wiejskiej tradycji. Dla podtrzymania tej tradycji wspomagano między innymi odbudowę wiejskiej kapliczki. Samochód OSP Wieldządz obsługiwany przez Mariana Kępskiego i Eugeniusza Dynowskiego służy do rozwożenia żywności z darów po całej gminie Płużnica. Rocznie rozwozi się ponad 100 ton różnych artykułów żywnościowych. Sugerowano na zebraniu, iż dla dalszej jego służby na rzecz naszej społeczności należałoby go odnowić, a najlepiej kupić inny, nowszy lub całkiem nowy dostawczy samochód. Zarząd OSP w składzie; prezes Zbigniew Maliński, naczelnik Mirosław Sosnowski, sekretarz Ryszard Gierada, skarbnik Jan Simson i z-ca naczelnika Mirosław Sosnowski biorą udział w pracach Zarządu Gminnego co oznacza, iż biorą udział w kształtowaniu  organizowania działań gminnej organizacji w ochronie przeciwpożarowej, likwidacji następstw zdarzeń drogowych, pracy z młodzieżą itp. Ta ostatnia funkcja ma się dobrze chociażby przez fakt, iż w jednostce jest grupa młodzieży biorąca udział w ćwiczeniach i sportach organizowanych przez OSP. Należą do nich między innymi; Przemysław Simson, Grzegorz Topolewski, Damian Grążka, Tomasz Braun.

W   zebraniu poza wymienionymi strażakami uczestniczyli; Edward Milo pełniący funkcję przewodniczącego Komisji Rewizyjnej i jej członkowie  Paweł Młynarczyk i Eugeniusz Welz a także strażacy; Marek Wiśniewski, Bogdan Sosnowski, Zbigniew Przybysz, Wiesław Juraszek, Marcin i Jacek Grodeccy, Zbigniew Dąbrowski, Henryk Jankowski. Zgodnie z tradycją zebrań po zakończeniu jego oficjalnej części wszyscy uczestnicy zaproszeni zostali do składkowej kolacji, którą bardzo elegancko  i smacznie przygotowały panie; Marianna Tabor, Ewa Simson, Anna Młynarczyk, Maria Kotłowska.

Wnioski;

  1. Dokonać zakupu samochodu (przechodzony nowy) dla jednostki OSP Wieldządz z jednoczesnym przeznaczeniem do rozwożenia żywności.
  2. Urząd Gminy winien dokonywać zapłaty za rejestracje i ubezpieczenie samochodu OSP Wieldządz w zmian za jego użytkowanie przez Gminę.

Uczestnicy zebrania;

Prezes ZG OSP Edward Kruk, Wójt Janusz Marcinkowski, Prezes Zdzisław Maliński, Naczelnik Mirosław Sosnowski.

 

Jan Simson, Tadeusz Sosnowski.

 

Strażacy; Bogdan Sosnowski, Zbigniew Przybysz, Wiesław Juraszek, Zbigniew Dąbrowski, Paweł Młynarczyk, Jacek Grodecki,  Marian Kępski, Marek Wiśniewski.

Młodzież strażacka; Kuba Simson, Tomek Braun, Przemek Simson,  Grzegorz Topolewski, Damian Grążka.

 Nowy-stary samochód.

W 2009 roku w miejsce starego, wysłużonego samochodu pożarniczego ‘rocznik 1977’, który służył w Wieldządzu od 1997 roku,  gmina zakupiła samochód dostawczy marki „Citroen”.

Koszt  jego zakupu wyniósł  12 500 zł. Samochód ten, podobnie jak poprzedni będzie wykorzystywany do rozwożenia artykułów spożywczych po wszystkich wsiach gminy Płużnica. Artykuły te w wielkości ponad 120 ton w ciągu roku były przywożone z Banku Żywności  z Grudziądza przez wieldządzkich strażaków; Mariana Kępskiego i  Eugeniusza Dynowskiego i rozwożone do Klubów Pracy w ramach pomocy dla najuboższych rodzin.

Stary wysłużony ŻUK

 

Zakupiony Citroen był w bardzo dobrym stanie, z lepszym oszczędniejszym silnikiem.

W tymże 2009 roku zakupiono również pompę szlamową dla OSP za 3 300 zł

„Święto Strażaka”.

2 maj 2009 obchodziliśmy je w Nowej Wsi Królewskiej. Byli nasi seniorzy nasi honorowi strażacy. Od lewej; Jerzy Weisner w Czapel, Jan Wisniewski z Wieldządza, Edward Borowski z Uciąża, Mieczysław Krauze z Kotnowa, Tadeusz Stafiej z Płużnicy, Tadeusz Sosnowski z Wieldządza. Naszych seniorów otaczamy należnym im szacunkiem!

Spotkanie seniorów; 25 września 2009 rok zorganizowano powiatowe spotkanie seniorów w Zielonej Szkole w Orłowie. Na zdjęciu strażacy seniorzy z powiatu wąbrzeskiego. Są tu między innymi: pierwszy od lewej; Florian Kobiałka, piąty Jan Wiśniewski i ostatni Henryk Jankowski.

Zdarzenia 2009 roku;

–  3 stycznia; ratowanie przymarzniętego łabędzia /1 zastęp.

–  1  kwietnia o godz.  5,56 ; pożar stogu słomy/1 zastęp.

–  7 kwietnia; pożar upraw rolnych i leśnych/ 4 zastępy.

– 28 kwietnia, 1 września; usuwano gniazda  os, szerszeni.

–   6 maj, 23 lipca; usunięcie zwalonego drzewa.

– 11 kwietnia; paliła się trawa.

Walne OSP.

24 stycznia 2010 r. odbyło się zebranie walne OSP. Na sali świetlicy wiejskiej, niemożliwej do ogrzania zimą wszyscy siedzieli „grubo” ubrani.

Stół prezydialny; wójt Janusz Marcinkowski, sekretarz gminy Jarosław Tylmanowski, prezes Zarządu Gminnego OSP Edward Kruk, naczelnik OSP Mirosław Sosnowski, prezes OSP Zdzisław Maliński, radny Jan Simson..

OSP dostała prezent nową pompę szlamową, którą podziwiają; Jarek Grodecki, Henryk Romanowski, Mirosław i Tadeusz Sosnowscy, Paweł Młynarczyk, Zbigniew Curlej…

Seniorzy OSP; Tadeusz Sosnowski, Marian Kępski, Edward Milo.

Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza  liczyła sobie 10 członków.

 

Od lewej; Henryk Romanowski, Marcin Grodecki, Kuba Simson, Anita Tabor,  Damian Grążka, Mateusz i Przemek Simsonowie.

W remizie OSP na wyposażeniu było; jedna pompa szlamowa i stara, ale czynna ‘PO 800’  oraz 10 węży tłocznych. Mundurów wyjściowych naliczono 15 i tyle samo czapek i koszul…

Gminne zawody OSP.

29 maja 2010 roku w zawodach gminnych w Płużnicy wzięła udział drużyna seniorów;

Do ćwiczeń stanęli;

 

Andrzej Kujaczyński, Tadeusz Sosnowski, Mirosław i Tomasz Sosnowscy, Sebastian Fleszer, Grzegorz Topolewski, Tomasz Braun.

Jan Simson, Sebastian Fleszer, Mariusz Tabor.

 Pożar domku.

31 lipca 2010 roku po godz. 17,oo prawdopodobnie od spięcia instalacji elektrycznej zaczął płonąć jeden z domków rekreacyjnych nad jeziorem. Pożar ugaszono dosyć szybko. Do pożaru stawiły się jednostka OSP w Nowej Wsi z prezesem Edwardem Krukiem i naczelnikiem Mirosławem Liszajem i samochód pożarniczy z PSP Wąbrzeźno.

Zdarzenia 2010;

-18 marca  (W-dz 48/1); wypompowano wodę z piwnicy.

-11 maja; usuwano gniazdo os,

Walne OSP.

20 stycznia 2011 roku odbyło się zebranie sprawozdawczo-wyborcze OSP Wieldządz. Strażaków  czynnych w Wieldządzu było 44,  w tym 4 honorowych i 10 w MDP chłopców. Sprawozdania z akcji przedstawili; naczelnik Mirosław Sosnowski, skarbnik Jan Simson, przewodniczący Komisji Rewizyjnej Paweł Młynarczyk. W dyskusji mówiono o pracy samochodu strażackiego w rozwozie po gminie produktów żywnościowych. Chodziło o rekompensowanie OSP pieniędzy na paliwo i remonty samochodu. Dopytywano o możliwość udziału młodzieży strażackiej z Wieldządza w obozie młodzieży razem z gośćmi z Hagen latem br.

W 2010 roku organizowano Dzień Dziecka i Dzień Strażaka, na które zaproszono mieszkańców wsi. Wykonywano prace porządkowe przy remizie, stary samochód ŻUK sprzedano na złom, zakupiony został przez Gminę samochód pożarniczy marki Citroen. Zakupiono węże tłoczne i ssawne. W działaniach ratowniczo-gaśniczych jednostka nie brała udziału.

OSP nie posiadała JOT (Jednostka Operacyjno Techniczna), której skład osobowy winien przejść odpowiednie szkolenie, indywidualne ubezpieczenie na wypadek brania udziału w akcji, oraz specjalistyczne badania lekarskie dopuszczające do udziału w akcjach ratowniczo-gaśniczych.

Wybrano zarząd i komisję rewizyjną OSP.

Spis; w wieldządzkiej OSP w 2011 roku w murowanej remizie, położonej nad jeziorem stan sprzętu był następujący;

-lekki samochód pożarniczy marki Citroen

-motopompa 1 szt.

-węże tłoczne  W-75; 4 szt., W- 52; 6 szt.

-syrena elektryczna.

100 lecie OSP Czaple; 18 czerwca 2011 roku strażacy uczestniczyli w święcie w Czaplach; na zdjęciu;

Jan Simson, Tadeusz Sosnowski, Eugeniusz Welz maszerują w kolumnie strażaków, Mirosław Sosnowski,   Eugeniusz i Welz, Mariusz  Tabor na placu przed remizą w Czaplach.

Gminny Zjazd OSP w Uciążu.

Tym razem pojechaliśmy 2 lipca 2011 roku do Uciąża. Strażackie zjazdy sprawozdawczo-programowe odbywają się raz na pięć lat. Delegatami na Zjazd byli; Jan Simson, Zdzisław Maliński.

Komisja;  Wojciech Groth z Błędowo, Jan Simson i Jerzy Rajca z Uciąża.

Spotkanie opłatkowe.

28 grudzień 2011 w Nowej Wsi Królewskiej. Od lewej; Jan Simson, Tadeusz Sosnowski i Jan Wiśniewski.

Zdarzenia w Wieldządzu w 2011 roku;

-29 marca 16,29  (W-dz  nr.41); pożar budynku mieszkalnego gasiły 3 zastępy.

-13 maja (W-dz nr.49); pożar butli acetylenowej w garażu? Zabezpieczał zastęp strażaków.

-1 czerwca, 30 lipca, 1 sierpnia, 8 sierpnia, 19 września; strażacy walczyli z gniazdami os i szerszeni.

-12 lutego; usuwano zwalone drzewo.

Walne OSP ‘2012’

28 stycznia w świetlicy wiejskiej zebrali się strażacy na corocznym zebraniu sprawozdawczym oceniającym poprzedni 2011 rok. Zebranie otworzył prezes Zdzisław Maliński, który dalej je  poprowadził. W OSP było łącznie 56 osób. Składają się na to strażacy czynni  zwyczajni 31 osób, 3 członków honorowych (Jan Wiśniewski, Florian Kobiałka, Henryk Jankowski) i 12 członków wspierających. MDP skupiała 10 młodych strażaków. W zebraniu uczestniczyło 20 strażaków.

Po wysłuchaniu sprawozdań w dyskusji mówiono o „dziwnych’ opłatach za pobór prądu, przy czym problem polega na tym, iż większość opłat jest za przesył.. zamówienie limitu itp. Domagano się również określenia statusu samochodu strażackiego dowożącego żywność do Klubów Pracy i pokrycie przez gminę kosztów funkcjonowania tego pojazdu.

 110 lecie OSP Nowa Wieś Królewska.

 Nasi pojechali pomagać kolegom z Nowej Wsi godnie obchodzić w dniu 7 lipca 2012 ich święto.

Wieldządzki poczet sztandarowy wychodzi z kościoła w Nowej Wsi; od lewej; Jacek Grodecki, Mirosław Sosnowski i  Mateusz Simson.

 Stoją nasi; pierwszy od sztandaru Mateusz Simson. W białej koszuli Tadeusz Sosnowski i w pierwszym szeregu Eugeniusz Welz.

Niżej w pierwszym rzędzie prezes OSP Zdzisław Maliński, w drugim Jan Simson.

 Zawody w Płużnicy.

Z przebiegu zawodów gminnych sportowo-pożarniczych OSP w dniu 1 września 2012 roku na stadionie w Płużnicy;

-zawody organizował Zarządu Gminny OSP, w szczególności prezes Zarządu Edward Kruk i  komendant gminny OSP Andrzej Kujaczyński.

-z  Prezydium Zarządu Gminnego obecni byli; w-ce prezes Kazimierz Chmielewski, sekretarz Janusz Marcinkowski, skarbnik Marian Piątek, członek Ryszard Stafiej.

-zawody obsługiwali strażacy z PSP Wąbrzeźno; komendant brygadier Sławomir Herbowski, zastępca mł. brygadier Ireneusz Wiśniewski, mł. brygadier Marek Weglerski, kpt. Piotr Rogowski, kpt. Jarosław Kubasik, oraz mł. ogniomistrz Magdalena Twardowska.

-udział w zawodach wzięły jednostki; Błędowo, Czaple, Nowa Wieś Król., Płużnica, Uciąż, Wieldządz (drużyna seniorów), poza konkursem startowała OSP  miejska Wąbrzeźno. W zawodach MDP obok drużyn z Płużnicy, Błędowa i Uciąża nasi nie startowali, bowiem takiej nie mamy!

Drużyna z Wieldządza; Mateusz Simson, Mariusz Tabor, Grzegorz Topolewski, Marcin Grodecki, Zbigniew Curlej, Łukasz Braun, Paweł Kępski, Jacek Gródecki, Tadeusz Sosnowski, Mirosław Sosnowski.

 W klasyfikacji generalnej drużyny zajęły miejsca; I Płużnica nr.2, II Czaple, III Płużnica nr.1, IV Nowa Wieś Król., V Uciąż., VI Wieldządz., VII Błędowo.

Pogrzeb Mieczysława Krauze!

 

22 stycznia 2013 roku zmarł  honorowy komendant gminny ZOSP gm. Płużnica Krauze Mieczysław, w dwa później 24 stycznia 2013 r.  pożegnaliśmy Go na cmentarzu parafialnym w Płużnicy.

W delegacji OSP Wieldządz szli;

Poczet sztandarowy; Jacek  Grodecki, Mirosław Sosnowski, Marek Wiśniewski.

 

Jan Simson i prezes Zdzisław Maliński W pogrzebie brał  również udział Eugeniusz Welz.

Pożegnanie  Floriana Kobiałki!

 

W roku tym OSP w Wieldządzu pożegnała swego wieloletniego strażaka seniora, rolnika Floriana Kobiałkę, który współtworzył naszą OSP i był jej wierny, aż do samego końca! Druh Florian urodził się 29 marca 1930 roku, natomiast odszedł na ‘Wieczną Służbę’ w dniu 5 kwietnia 2013 roku. Tak jak na strażaków przystało pożegnaliśmy Go na mszy żałobnej w kościele parafialnym w Nowej Wsi Królewskiej.

                                           Cześć Jego Pamięci!

Delegacja OSP Wieldządz w Płużnicy; strażacy gminy Płużnica na uroczystości  29 czerwca 2013 roku w Płużnicy 125 lecie

 

Tadeusz Sosnowski, Jan Simson, Cecylia Sosnowska, Mirosław Sosnowski, Bogdan Sosnowski, Jacek Grodecki, Zbigniew Dąbrowski.

 

 Poczet sztandarowy w Płużnicy; Jacek Grodecki, Mirosław Sosnowski. Mirosław Sosnowski wzorem swego dziadka Jana i ojca Tadeusza jest naczelnikiem OSP Wieldzadz.

 Udział w posiedzeniu; Zarząd Oddziału Gminnego ZOSP w Płużnicy obradował w dniu  19 listopada 2013 r. Przed formalnym rozpoczęciem posiedzenia „zajrzał” do nas z-ce komendanta wojewódzkiego st. bryg. Krzysztof Michałowski. Przekazał zebranym kierunki działań Komendy Wojewódzkiej. Po kilkunastu minutach pożegnał nas i rozpoczęła się formalne posiedzenie Zarządu.

 

Prezes Zdzisław Maliński i radny Jan Simson. Obok Kazimierz Chmielewski i Marek Łęgowski.

 Strażacki  Turniej w Płużnicy.

Z inicjatywy płużnickich strażaków, a szczególnie naczelnika OSP Ryszarda Stafieja zorganizowano  w sobotę, w dniu 7 grudnia 2013 roku turniej piłki siatkowej. W tym dniu do Płużnicy zjechały się strażackie drużyny sportowe z Błędowa, Wieldządza i Płużnicy na I strażacki turniej piłki siatkowej.

 

Drużyna z Wieldządza w składzie; Jakub Simson, Józef Napora. Mateusz  i Przemysław Simsonowie i Jarosław Laska.

Organizatorzy i wspierający; W tle radny z Wieldządza i sympatyk sportu Jan Simson, prezes ZDG ZOSP Edward Kruk, sędzia turnieju Grażyna Majewska i gospodarz zawodów Ryszard Stafiej.

W wyniku rozgrywek w systemie-każdy z każdym najlepsza okazała się drużyna z Płużnicy, następny był Wieldządz i na dobrym III miejscu uplasowała się drużyna z Błędowa. Kolejność zanotowaliśmy dla porządku, bo tak naprawdę liczyło się tylko uczestnictwo. Oby takich drużyn biorących udział w gminnym turnieju było jak najwięcej. Zwycięska drużyna otrzymała puchar, a wszystkie drużyny nagrodzono pamiątkowym dyplomem, który „wyprodukowane” naszym,  własnym przemysłem! Na tyle pozwala nam nasz stale malejący strażacki  fundusz.

 

Wieldządzki opłatek ‘2013’

29 grudnia, w niedzielę o godz. 16,oo strażacy gminy Płużn tradycyjnie, od 2006 roku organizowanym, wigilijno-noworocznym spotkaniu. Co roku inna Ochotnicza Straż Pożarna jest obarczona tym miłym, aczkolwiek wymagającym obowiązkiem. Tym razem trafiło na OSP Wieldządz, a ponieważ Strażacy z Wieldządza mają kłopot z salą świetlicy wiejskiej, której mimo ciepłej, tegorocznej zimy dogrzać nie sposób, to święto obchodzono w Nowej Wsi Królewskiej. Strażacy z Nowej Wsi udostępniając swoją salę wspomogli swych kolegów zapewniając uczestnikom wieczoru odpowiedni klimat i ciepło.

Organizatorzy wspólnie z Zarządem Oddziału Gminnego OSP do udziału w opłatku  zaprosili delegacje wszystkich 11 OSP z terenu gminy oraz przedstawicieli władz i instytucji. Jak zwykle, gośćmi szczególnymi byli strażaccy seniorzy. Niestety ze względu na wiek i stan zdrowia nie wszyscy mogli być obecni na tym spotkaniu.

W roku 2013 odeszli na wieczną służbę; Mieczysław Krauze z Kotnowa, honorowy komendant Gminny  OSP,  Jan Duma z Bielaw, honorowy prezes Zarządu Oddziału Gminnego ZOSP, strażacy; Gabriel Jaskulski, Henryk Czajka oraz Regina Mazurkiewicz sympatyczka OSP  wszyscy z Czapel, Leon Stawiarski i Krzysztof Sądowski z Nowej Wsi Król. Edward Borowski  i Benedykt Firmanty z Uciąża, Józef Fijałek z Ostrowa i Florian Kobiałka z Wieldządza.

Przyjechali zaproszeni społeczni partnerzy gminnego ‘strażactwa’; Jarosław Herbowski prezes Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP,  Jarosław Tylmanowski sekretarz Zarządu Powiatowego ZOSP, brygadier Sławomir Herbowski komendant powiatowy PSP, Adam Puchała przewodniczący Rady Powiatu, wójt gm. Płużnica Marcin Skonieczka. Obecni byli strażacy czynni, przedstawiciele OSP z terenu Gminy, oraz członkowie  strażackich władz gminnych; Andrzej Kujaczyński, Edward Kruk, Marian Liszaj, Janusz Marcinkowski, Marian Piątek, Kazimierz Chmielewski.

 

Od lewej; Jarosław Herbowski, Sławomir Herbowski, Jarosław Tylmanowski, Edward Kruk, Marcin Skonieczka, Adam Puchała i otwierający uroczystość Zdzisław Maliński prezes OSP Wieldządz.

 Przebieg wieczoru jest zawsze taki sam; spotkanie otworzył prezes OSP Wieldządz Zdzisław Maliński, uroczystość  prowadził Jarosław Tylmanowski.

 

Szkic historyczny  przedstawił Mateusz Simson.

Zwyczajowo prezes gminny OSP Edward Kruk omówił działania strażaków w 2013 roku. W wystąpieniach gości; Jarosława Herbowskiego, Sławomira Herbowskiego, Marcina Skonieczki, Adama Puchały strażacy usłyszeli podziękowanie za swoją codzienną pracę w zadbaniu o bezpieczeństwo mieszkańców gminy i powiatu oraz życzenia, aby w następnym roku pomyślnie i w zdrowiu wracali z każdej społecznie niezbędnej pracy w ratownictwie i gaszeniu pożarów. Po oficjalnej części spotkania był czas na kolędy wspomagane gitarą przez gminnego kapelana strażaków ks. Jacka Dudzińskiego z Nowej Wsi Królewskiej, wspólną modlitwę i podzielenie się opłatkiem.

 

Kapelan gminny strażaków, nowowiejski proboszcz ks. Jacek Dudziński.

 

Strażacki opłatek dzielą; Edward Kruk, Zdzisław Maliński i ks. Jacek Dudziński.

  

Potem wszyscy zasiedli do wigilijno-noworocznej kolacji. Był czas na wymianę doświadczeń strażackich i na zwykłe koleżeńskie pogaduszki! Nasi strażacy; ..Eugeniusz Welz, Marek Welz, Marian Kępski, Marek Wiśniewski, Przemek Simson, Mariusz Tabor, Bogdan  Sosnowski, Jan Simson. Był z nami senior Jan Wiśniewski.

 

Edward Milo, Marcin Grodecki, Mariusz Tabor, Marian Kępski

 

Marek Wiśniewski,  Marek Welz, Jarosław Grodecki,  Eugeniusz Welz, Mirosław Sosnowski, Zbigniew Curlej, Sławomir Magiera, Bogdan Sosnowski, Henryk Jankowski.

Zaszczyyciły nas swoją obecnością goście; delegacje strażackie i seniorzy z OSP gminy Płużnica;

OSP Bielawy; Stanisław Wyżykowski Ryszard Kurnik.

 

 OSP Błędowo; Kazimierz Chmielewski, Marek Łęgowski, Marcin Dąbrowski i Wojciech Groth.

 

OSP Czaple; Andrzej Kujaczyński, Marian Ingram i Sławomir Magiera.

 

OSP Działowo; Zbigniew Majewski, Roman Reich, Tadeusz Syrowski, Józef Rola.

 

 OSP Józefkowo; Jerzy Figalski, Józef Boruta, Jacek Korczak, Adam Waszczeniuk, Grzegorz Mendyk.

OSP Kotnowo; Andrzej Nowotnik, Stanisław Bernady, Dariusz Chojnacki.

 OSP Nowa Wieś Królewska; Zygmunt Jędrzejewski, Jan Ziółkowski,  Zbigniew Topolewski. Dalej Jarosław Herbowski i Jarosław Tylmanowski, który ‘należy’ do tej OSP.

 

OSP Ostrowo; Jan Isbrandt, Grzegorz Sokół, Zygfryd Rygielski i Wiesław Właśniewski.

 OSP Płużnica; Marek Liszaj, Janusz Marcinkowski, Karol Kaźmierczak i Janusz Szczepanik.

 

 OSP Uciąż; Jan Tomczyk, Sławomir Michałowski, Jerzy Rajca Marian Piątek oraz Stanisław Treichel i Józef Taczyńsk.

 

Zbiorowe zdjęcie uczestników ‘opłatka’, „Ku pamięci!”.

 

 Zarząd Oddziału Gminnego ZOSP  w Płużnicy

 Z a p r o s z e n i  e

Zarząd OSP Wieldządz i Zarząd Oddziału Gminnego ZOSP zaprasza  Druha na spotkanie wigilijne, które organizujemy w dniu 29 grudnia 2013 roku o godz. 16,oo na sali świetlicy strażackiej w Nowej Wsi Królewskiej. W kwestii  organizacji  przyjazdu na uroczystość prosimy zwrócić się do Prezesa Waszej OSP. Prosimy o przyjazd w wyjściowym mundurze strażackim.

 Sekretarz ZOG ZOSP             Prezes ZOG ZOSP                 Prezes OSP

[Janusz Marcinkowski]              [Edward Kruk]                 [Zdzisław Maliński]

Liczyliśmy pieniążki na zorganizowanie ‘opłatka’. Przede wszystkim wydaliśmy głównie darowiznę pewnego sponsora z Warszawy, dał na ten cel 1 100 zł. 500 zł. pochodziło z budżet strażackiego-gminnego. W czasie takiego spotkania zwyczajowo skarbnik OSP, w tym przypadku Jan Simson obszedł z czapka strażacką uczestników spotkania i zebrał 590 zł.

 

Jan Simson i Mirosław Sosnowski  liczą zbiórkę kasy!

W 2013 roku strażacy z Wieldządza brali udział uroczystościach kościelnych. W dniach od 1 do 2 września brano udział  peregrynacji obrazu ‘Matki Boskiej Jasnogórskiej’ w parafii w Nowej Wsi Królewskiej.

‘Zakupy 2015’; z budżetu strażacko-gminnego zamówiono dla strażaków z Wieldządza dwa mundury. Mają je otrzymać; Paweł Młynarczyk i Zbigniew Curlej.

 Pamięci

Tadeusza Sosnowskiego!

 

Szanowna Rodzino Zmarłego! Szanowni Druhowie!

 Występując w imieniu strażaków wsi Wieldządz i gminy Płużnica składam Rodzinie Zmarłego nasze wyrazy współczucia z powodu Jego Odejścia!

Ze smutkiem przyjmujemy wiadomość, iż nasz Druh, przyjaciel, urodzony 7 lipca 1948 r. zmarł 29 stycznia 2015 r. Żegnamy Go dzisiaj, zgodnie z naszym strażackim ceremoniałem.

Nasz Druh, Tadeusz Sosnowski jest kolejnym, naszym Kolegą, Przyjacielem, którego przychodzi nam odprowadzać na inną – „Niebieską Służbę!”.

Był on członkiem naszego stowarzyszenia-Ochotniczej Straży Pożarnej w Wieldządzu od 1969 roku. Zgodnie z naszym zawołaniem „Służył Bogu i Ludziom”, był więc czynny w tej służbie prawie 46 lat.

Służba w naszej OSP, której założeniem szczycimy się od lat 20 ubiegłego wieku, była dla Tadeusza sprawą nie tylko szanowania tradycji wsi Wieldządz, ale także sprawą kultywowania tradycji rodzinnej.

Strażakiem był jego ojciec Jan Sosnowski, był Tadeusz, a dzisiaj naczelnikuje wieldządzkiej straży jego syn Mirosław.

Kolejny Sosnowski-Bogdan służy w sąsiedniej; Czapelskiej Ochotniczej Straży Pożarnej.

Senior Jan Sosnowski był wśród wieldządzkich mieszkańców odtwarzających przedwojenne tradycje strażackie. To Jan Sosnowski rozpoczął tradycję dzierżenia w OSP Wieldządz funkcji naczelnika straży. Był nim  w  latach 50 tych.

Strażacy z Wieldządza przez kilka dziesięcioleci służyli w gaszeniu pożarów, ratowali  i usuwali skutki wypadków drogowych, ratowali życie i dobytek ludzi. Stawali też do ćwiczenia strażackich umiejętności, w gminnych i powiatowych zawodach.

Tadeusz uczestniczył zawsze jako bardzo aktywny zawodnik strażacki. Widać Go było na zawodach w 1986 r. w Płużnicy, jak i w jego ostatnich występach w gminnych zawodniczych sportowo-pożarniczych  w Płużnicy 1 września 2012 roku. Miał także swoje zasługi przy budowie nowej remizy OSP, fundacji sztandaru wręczonego strażakom z okazji obchodów kolejnej rocznicy utworzenia OSP Wieldządz. W czasie sprawowanie funkcji zastępcy, a potem naczelnika straży jednostka pozyskała samochód pożarniczy, który podnosił rangę i umożliwiał pełnienie służby ratowniczej. Był też przy jego wymianie na nowszy w  2009 roku. polepszało się również  wyposażenie remizy OSP.

Jedną z większych i ostatnich akcji ratowniczych i pożarniczych jednostki wieldządzkiej było gaszenie pożaru obory 5 września  2006 r. w gospodarstwie sąsiada Sosnowskich – Zdzisława Przybysza.

Druh Tadeusz Sosnowski oprócz pełnienia zwykłej strażackiej roboty był członkiem władz swojej macierzystej jednostki. Funkcje zastępcy naczelnika i prezesa, a także naczelnika OSP pełnił w latach 1996-2015. Jednocześnie pełnił obowiązki członka Gminnej Komisji Rewizyjnej przy Zarządzie Oddziału Gminnego OSP w Płużnicy. Stawiał się zawsze na jej posiedzeniach i spotkaniach Zarządu Gminnego Straży, gdzie rozwiązuje się najważniejsze sprawy kilkunastu straży pożarnych funkcjonujących w gminie Płużnica.

Za swoją, aktywną publiczną służbę był wielokrotnie wyróżniany. Posiadał szczególnie cenioną wśród strażaków odznaką „Strażak Wzorowy’.

Odznaczony był Medalami „Za Zasługi dla Pożarnictwa” …‘Janusz Marcinkowski’

 Posiedzenie Prezydium.

Prezydium Zarządu Oddziału Gminnego ZOSP zebrało się w dniu 10 lutego 2015 r. z udziałem prezesów-naczelników OSP na sali urzędu gminy.

 

 Przedmiotem spotkania było;

– analiza wydatków za 2014 rok i planowanie wydatków z budżetu gminnego-strażackiego w 2015 roku,

– sporządzenie zamówienia na zakupy strażackie; mundury, sprzęt, urządzenia w 2015 roku.

– sprawy organizacyjne.

 

 Zbigniew Majewski, Zdzisław Maliński.

 Wyścig Kolarski Płużnica-Lisewo.

Strażacy gminy Płużnica zabezpieczali trasę wyścigu w dniu 1 maja 2015 r. na  trasie i posterunkach-skrzyżowaniach w miejscowościach przez które przejeżdżał wyścig. Pogoda była w tzw. kratkę, trochę padało, trochę świeciło słońce. Strażacka służba trwała od godz. 12.oo do 17.oo, czyli od początku wyścigu po jego zakończenie.

Centrum Płużnicy na ulicy kotnowskiej, miejsce startu i mety.

 

 Ostatnia odprawa przed wyjazdem na trasę i posterunki.

 

Od lewej Andrzej Kujaczyński komendant gminny ZOSP, Edward Kruk prezes Zarządu Oddziału Gminnego ZOSP, organizatorzy; …….., w tle strażacy z Uciąża Kazimierz Künstler i Ryszard Krystoszek.

 

Autor w trakcie wyścigu pełnił dziennikarskie powinności.

 

Strażacy nasi czuwali na skrzyżowaniu z Bielaw z Józefkowem; Jan Simson, Mirosław Sosnowski, Zbigniew Dąbrowski, Mirosław Gierada, Zdzisław Maliński.

 Organizatorem byli: ALKS „STAL” Grudziądz, Urząd Marszałkowski w Toruniu, Urząd Gminy Płużnica i Lisewo, Kujawsko-Pomorski Związek Kolarski w Toruniu, Kujawsko-Pomorskie Zrzeszenie LZS w Toruń. Wyścig miał dwie kategorie; międzynarodowy seniorów i „Ligi Uczniowskich Klubów Sportowych”.

Notatka ze spotkania Zarządu Oddziału Gminnego ZOSP z Radą Gminy i Wójtem Gminy w dniu 18 maja 2015 r.

 

Narada została zwołana z inicjatywy przewodniczącego Rady Gminy Szymona Dudzika i Zarządu Oddziału Gminnego OSP i poświęcona została poinformowaniu radnych o pracy strażaków i ich oczekiwaniach wobec partnerów społecznych; Rady Wójta, Sołtysów, organizacji społecznych. Po raz pierwszy w ciągu ostatnich latach w spotkaniu z nową Radą Gminy uczestniczyli prezesi OSP z terenu gminy Płużnica, co znacznie ułatwi zrozumienie roli straży pożarnych i polepszy klimat wzajemnej współpracy. Strażacy oczekują, iż wszystkie działania i decyzje jakie są podejmowane przez administrację będą zapadały w porozumieniu ze strażakami. Dotyczy to prac remontowych, zakupów sprzętu, samochodów strażackich, działań publicznych z udziałem strażaków, a także obsługi administracyjnej-biurowej 11 OSP i Zarządu Oddziału Gminnego ZOSP.

W dyskusji o finansach strażackich, problemach remontów, modernizacji obiektów strażackich, zakupach sprzętu, wyposażenia i mundurów, o realizacji rocznego planu zadań strażackich rozmawiali; Kazimierz Chmielewski, Szymon Dudzik, Wojciech Groth, Edward Kruk, Jarosław Kubasik, Andrzej Kujaczyński, Marek Łęgowski, Janusz Marcinkowski, Michał Okrasa, Stefan Duma, Barbara Piłat, Marcin Skonieczka.

 

 115 lecie OSP Uciąż

 

Obchodzono je 20 czerwca 2015 roku. W poczcie sztandarowym: chorąży; Mirosław Sosnowski,  Jacek Grodecki, Mateusz Simson, oraz delegacja Zdzisław Maliński, Marian Kępski, Eugeniusz Welz.

 Spotkanie seniorów strażaków ‘2015’

Spotkania z seniorami ochotnikami organizujemy raz w rok, zawsze w innej przyjacielskiej OSP. W ubiegłym roku spotykaliśmy się u druhów w Uciążu, natomiast teraz 24 września br. zostali zaproszeni trochę wcześniej urodzeni druhowie do Czapel.

 

 Po drugiej stronie stołu siedzą; Henryk Jankowski, Jan Wiśniewski i Zdzisław Maliński.

 Turniej piłki siatkowej w Nowej Wsi Królewskiej.

Formalnie rzecz biorąc turniej w dniu 28 listopada 2015 r.  organizował Zarząd Oddziału Powiatowego ZOSP w Wąbrzeźnie, Zarządu Gminnego w Płużnicy, ale przede wszystkim strażacy z Nowej Wsi Królewskiej z prezesem OSP Edwardem Krukiem na czele.

Na pełnowymiarowej sali gimnastycznej w Nowej Wsi wielokrotnie organizowano różnego rodzaju turnieje sportowe na które zjeżdżają się strażacy z okolicy i czasem również z powiatu. Turniej piłki siatkowej dopiero rusza i wskutek ‘początków’ nie zanotowaliśmy dużej frekwencji-przynamniej na razie!

 

 Wśród gości była drużyna z Nowej Wsi Królewskiej. Na nasz turniej przyjechały cztery drużyny, które w następstwie silnej, aczkolwiek bardzo sportowej i honorowej grze kolejno zajęły miejsca:

  1. Wieldządz,  II. Błędowo, III. Ryńsk i Działowo.

 

 Drużyna z Wieldządza OSP równie dobrze mogła zwać się „klubem strażackim Simsonów’, i tak od lewej stoją; Kuba, Mateusz, Przemysław, Julia, Jan Simsonowie oraz Damian Kujawski, Jarosław Laska, Edward Kruk i najmłodsi;  Hubert syn Mateusza i Weronika córka Jana.

Opłatek strażacki gm. Płużnica ‘2015’.

                              Z a p r o s z e n i e

 Zarząd Oddziału Gminnego ZOSP i Zarząd OSP Działowo zaprasza Druha na gminny opłatek strażacki, który odbędzie się na sali wiejskiej w Kotnowie w dniu 29 grudnia 2015 roku od godziny 16,00.

           W dniu tym chcemy złożyć podziękowanie naszym strażakom za pracę w odchodzącym 2015 roku, a także złożyć sobie wzajemnie Życzenia Pomyślności na przyszły rok.

Ostatnia rozmowa organizatorów przed rozpoczęciem uroczystości, którą rozpoczął Michał Okrasa z Działowa, następnie prowadził Edward Kruk.

 

 Od lewej; Józef Rola, radny i były prezes OSP, Michała Okrasa obecny prezes, Edward Kruk prezes Zarządu Gminnego OSP i Zbigniew Majewski naczelnik OSP Działowo.

Z Wieldządza w  uroczystości uczestniczyli;

 

Seniorzy wieldządzcy; Henryk Jankowski i Jan Wiśniewski.

 

 Mirosław Sosnowski, Jacek Grodecki.

 

 Zdzisław Maliński, Jan Simson.

Wieldządzcy  strażacy.

            [*rok urodzenia-śmierci ] /wstąpił lub występuje w dokumentach OSP. Staż strażacki liczy się od wstąpienia do Młodzieżowej Drużyny. Strażakiem się jest od 18 lat/

  1. Argalski Jan[*1940 ϯ1996 ]/1957
  2. Argalski Stanisław[*1921]/1946
  3. Behrendt Mariusz[*….]/1985
  4. Cichowicz Józef[*….]/1952
  5. Czarnecki Józef[*1942]/1967
  6. Czarnecki Maciej[*1967]/1985
  7. Curlej Zbigniew [*1979]/1995
  8. Dąbrowski Zbigniew[*1971]/1989
  9. Dynowski Eugeniusz [*1960]/1982
  10. Dynowski Ryszard[*1958]/1981
  11. Fleszar Sebastian[*…]/2012
  12. Frączek Andrzej[*1953]/1978
  13. Frączek Jerzy[*…]/1973
  14. Gierada Lucjan[*1931 ϯ1994]/1955
  15. Gierada Ryszard[*1954 ϯ2011]/1972-2011/
  16. Gierada Mirosław[*1961]/1998
  17. Gierada  Stanisław[*1929 ϯ2003]/1952
  18. Grodecki Jacek[*1978]/1995
  19. Grodecki Jarosław[*1976-2010]/1996-2010/
  20. Grodecki Marcin[*1983]/2009
  21. Grodecki Rafał [*1981]/1997-*2012
  22. Grodecki Sławomir[*1980]/1998-*05]
  23. Grążka Piotr[*1996]/
  24. Guściora Bolesław[*…]/1977]
  25. Horodyński Leopold[*…]/1957]
  26. Jankowski Henryk[*1932]/1952
  27. Jankowski Stanisław[*1922 ϯ2005]/1947
  28. Jankowski Zygmunt[*1921 ϯ1972]/1952
  29. Jankowski Wiesław[*…]/l.80 te]
  30. Juraszek Wiesław[*1965]/1995-*2012
  31. Kępski Marian[*1956]/1985
  32. Kępski Paweł[*1985]/1997
  33. Karasinski Bogusław[*1924 ϯ2005] /1960
  34. Kobiałka Florian[*1930 ϯ2013]/1950
  35. Kotłowski Marcin[*1984]/1996
  36. Maliński Zdzisław[*1950]1970
  37. Matuszak Adam[*…]/l.80 te
  38. Matuszak Jan[*…]/1946
  39. Matuszak Władysław[*1955]/l.80 te
  40. Mazur Władysław[*1915 ϯ1979] /1944-1979/
  41. Milo Edward[*1950-2015]/1973-2015/
  42. Milo Lech[*1954-2006]/1980-2006/
  43. Młynarczyk Paweł[*1976]/2006
  44. Mulewski Jan[*…]/1952
  45. Mulewski Tadeusz[*1936 ϯ2001]/1957
  46. Murawski             [*…]/1927/
  47. Napora Józef[*1992]/2001
  48. Napora Karol[*…][*2012]
  49. Pajer  Henryk[*…]/1955
  50. Przybysz Henryk [*1936 ϯ1994]/1954
  51. Przybysz Mieczysław[*1928 ϯ1997]/1953
  52. Przybysz Zbigniew[*1965]/1982
  53. Puskarz Andrzej[*1974]/1986
  54. Puskarz Piotr[*1975]/1985
  55. Puskarz Władysław[*…]/1957
  56. Retmański Bronisław[*1937]/1957
  57. Romanowski Henryk[*1977]/1989
  58. Romanowski Tadeusz[*1948 ϯ2001]/1976-2001/
  59. Rudyk Józef [*1931]/1956
  60. Rudyk Marian[*1941 ϯ2011]/1957
  61. Sądowski Andrzej[*…]/1986
  62. Simson Jan[*1963]/1982
  63. Simson Mateusz[*1991]/2001
  64. Simson Przemysław[*1992]/2001
  65. Simson Stefan[*1920 ϯ1979]/1947
  66. Skonieczka Lech[*1955]/1983
  67. Socha Andrzej[*…]/1957/
  68. Sosnowski Bogdan[*1983]/1995
  69. Sosnowski Jan[*1913 ϯ1988]/1944
  70. Sosnowski Mirosław[*1980]/1998
  71. Sosnowski Tadeusz[*1948 ϯ2015]/1969-2015/
  72. Sosnowski Tomasz[*1985]/1996
  73. Sosnowski Zbigniew[*1979]/1991
  74. Swół Jan[*…]/1952-1988/
  75. Suprowicz Jan[*1955]/1975
  76. Szczodrowski Janusz [*1976]/1988
  77. Świderski Piotr[*1966]/1984
  78. Świderski Stefan[*1928 ϯ1982]/1952
  79. Tabor Eugeniusz[*1950 ϯ2004]/1974-2004/
  80. Tabor Mariusz[*1972]/1996
  81. Tabor Wojciech[*1912 ϯ1980]/1946-1980/
  82. Topolewski Grzegorz[*1989]/2001
  83. Topolewski Sławomir[*1961]/1998
  84. Topolewski Zbigniew [*1931 ϯ1996]/1954-1996/
  85. Wątroba Józef[*  ]/1946/55
  86. Welz Eugeniusz[*1964]/1989
  87. Welz Marek [*1963] /1990 te
  88. Welz Franciszek[*1956]/1982
  89. Wiśniewski Bogdan[*….]/1983
  90. Wiśniewski Jan [*1937]/1958
  91. Wiśniewski Marek[*1966]/1983

Młodzieżowa  Drużyna  Pożarnicza

  1. Braun Łukasz
  2. Braun Marcin
  3. Braun Tomasz
  4. Braun Tomasz
  5. Dubiela Dariusz
  6. Dubiela Krzysztof
  7. Dubiela Marcin
  8. Dubiela Piotr
  9. Dynowska Kamila
  10. Dynowski Marek
  11. Fik Dawid
  12. Goike Bartosz
  13. Goike Krzysztof
  14. Goike Marcin
  15. Grążka Damian
  16. Kępski Piotr
  17. Kobiałka Natalia
  18. Kotłowski Bartosz
  19. Kotłowski Ryszard
  20. Pizoń Arkadiusz
  21. Puskarz Paulina
  22. Simson Kuba
  23. Tabor Anita
  24. Welz Agnieszka

*Młodzież urodzona jest w latach; 80 i 90 tych ubiegłego wieku. Brali udział w turniejach i zwodach pożarniczo-sportowych. Uczestniczyli w życiu OSP. Część młodzieży po ukończeniu 18 lat została pełnoprawnymi strażakami wieldządzkiej OSP.

Zarządy OSP Wieldządz

‘1946 rok’

[Inicjatorzy utworzenia-odtworzenia OSP Wieldządz]

Prezes Władysław Mazur

Naczelnik Jan Sosnowski

Sekretarz Wojciech Tabor

Stanisław Argalski

Józef Wątroba

Jan Matuszak

1952 rok’ [ Od 1952 do 1957 roku zarząd OSP był zorganizowany w Komendę OSP]

Komendantem był Józef Wątroba, sekretarzem Władysław Mazur.

‘1955 rok’ [20 lutego wybrano komendę w składzie]

Komendant Józef Wątroba

Z-ca  kom ds. Kulturalno Oświatowych Lucjan Gierada

Z-ca kom ds. Technicznych Stefan Świderski

Sekretarz Henryk Pajer

Skarbnik Stanisław Jankowski

Gospodarz Stanisław Gierada

Członek Komendy Władysław Mazur

‘1957 rok’

Komendant Władysław Mazur

Z-ca ds. KO Zygmunt Jankowski

Z-ca ds. Tech Jan Sosnowski

Sekretarz Wojciech Tabor

Skarbnik Stanisław Jankowski

Simson Stefan gospodarz

Komisja Rewizyjna; Henryk Pajer, Stanisław Gierada, Stefan Świderski.

‘1957 rok’

[ W listopadzie w oparciu o nowy statut wybrano zarząd OSP]

Prezes Władysław Mazur

I w-ce prezes-naczelnik Jan Sosnowski

II w-ce prezes Józef Rudyk

Sekretarz Mieczysław Przybysz

Skarbnik Stanisław Jankowski

Gospodarz Florian Kobiałka

Komisja Rewizyjna; przewodniczący Wojciech Tabor, członkowie Henryk Pajer, Henryk Przybysz.

‘1961-1964  rok’

Prezes Władysław Mazur

I. w-ce prezes/naczelnik Jan Sosnowski / Mieczysław Przybysz

II. w-ce prezes Józef Rudyk

Sekretarz Mieczysław Przybysz

Skarbnik Stanisław Jankowski

Gospodarz Stanisław Argalski

Członek zarz. Henryk Przybysz / Henryk Przybysz

Członek zarz. Florian Kobiałka

Komisja Rewizyjna; Stefan Simson Stefan, członkowie; Henryk Jankowski, Henryk Przybysz, Wiśniewski Jan / Florian Kobiałka

*1964; Pozostali członkowie OSP; Retmański Bronisław, Mulewski Tadeusz, Argalski Jan, Gierada Lucjan, Wiśniewski Jan, Jankowski Zygmunt, Jankowski Henryk, Gierada Stanisław.

1970 rok’

[Prezesem OSP był Władysław Mazur, naczelnikiem Marian Rudyk. W 1973 r. naczelnikiem był Jerzy Frączek.]

 ‘1977’

[Prezesem był Władysław Mazur, naczelnikiem Bolesław Guściora]

‘1984 /1994 (luty) rok’

Prezes Henryk Przybysz

Naczelnik Zbigniew Topolewski

Z-ca naczelnika Tadeusz Sosnowski

Sekretarz Mieczysław Przybysz

Skarbnik Zdzisław Maliński

Komisja Rewizyjna; Bogusław Karasiński, Tadeusz Romanowski, Edward Milo, Adam Matuszak, Franciszek Welz.

‘1994 (grudzień)-1995 rok’

Prezes Zbigniew Topolewski

Naczelnik Franciszek Welz

Z-ca naczelnika Tadeusz Sosnowski

Sekretarz Mieczysław Przybysz

Skarbnik Zdzisław Maliński

Gospodarz Jan Simson

Komisja Rewizyjna; Edward Milo, Piotr Świderski, Jan Simson.

‘1996 rok’

Prezes Zdzisław Maliński

Naczelnik Franciszek Welz

Z-ca naczelnika Tadeusz Sosnowski

Sekretarz Ryszard Gierada

Skarbnik Jan Simson

Komisja rewizyjna; Edward Milo, Andrzej Puskarz, Piotr Świderski.

‘1997-1999 rok’

Prezes Zdzisław Maliński

Naczelnik Franciszek Welz

Z-ca naczelnika Tadeusz Sosnowski

Sekretarz Ryszard Gierada

Skarbnik Jan Simson

Komisja rewizyjna; Edward Milo, Andrzej Puskarz, Piotr Świderski.

 ‘2001-2004 rok’

Prezes Eugeniusz Tabor /zmarł 2004 r./

Naczelnik Piotr Świderski /2003 Eugeniusz Dynowski /

Z-ca Tadeusz Sosnowski

Sekretarz Ryszard Gierada

Skarbnik Jan Simson

Gospodarz Marian Kępski

Komisja Rewizyjna; Edward Milo, Andrzej Puskarz, Mirosław Sosnowski.

‘2005 /2009 rok’

Prezes Zdzisław Maliński

Naczelnik Mirosław Sosnowski

Z-ca naczelnika Tadeusz Sosnowski

Sekretarz Ryszard Gierada

Skarbnik Jan Simson

Gospodarz Marian Kępski

Komisja Rewizyjna; Edward Milo, Paweł Młynarczyk, Eugeniusz Welz.

 ‘2011/2015 rok’

Prezes Zdzisław Maliński

Naczelnik Mirosław Sosnowski

Z-ca naczelnika Tadeusz Sosnowski

Sekretarz Zbigniew Curlej

Skarbnik  Mateusz Simson

Gospodarz Marian Kępski

Komisja Rewizyjna; Paweł Młynarczyk, Mariusz Tabor, Eugeniusz Welz.

*Zarządy OSP zajmowały się wszystkimi bieżącymi sprawami funkcjonowania OSP, w tym przygotowaniem takich wydarzeń jak; walne zebranie OSP, przygotowanie do zawodów, ćwiczeń, udział w obchodach świat państwowych, dożynek, uroczystości we wsi i gminie.